Algorytmy, telemedycyna, drony, informatyzacja – oto technologie, które zmieniają dzisiejszą rzeczywistość. Jednak czy znajdą one zastosowanie w aptekach przyszłości? Tak. Nowy koncept działania aptek jest bliższy wejścia w życie, niż nam się wydaje.

W aptekach można znaleźć wiele rzeczy, które technologia może zmienić na lepsze. Apteka przyszłości nie musi jednak być naszpikowana niesamowitymi technologiami znanymi z filmów S-F. Wystarczy zaadaptować na potrzeby aptek te rozwiązania, które znamy z innych dziedzin życia: drony, telemedycynę. Już dzisiaj jesteśmy świadkami implementacji części z tych zmian, jak np. elektroniczne recepty wysyłane SMS-em.

Telemedycyna odciąży lekarzy

Coraz częściej dochodzą do nas informacje o kolejnych zamykanych oddziałach szpitalnych, czy o tym, jak bardzo przemęczeni i przepracowani są lekarze (których w naszym kraju brakuje). Rozwiązaniem tego problemu może być wykorzystanie telemedycyny w aptekach przyszłości.

W tym rozwiązaniu farmaceuta stanie się pierwszą osobą, do której pójdzie pacjent. Będzie on w aptece mieć możliwość przeprowadzenia podstawowych badań a nawet zadecydowania jaką terapię należy przeprowadzić. Będzie on również pośrednikiem w kontakcie pacjenta z lekarzem. W wypadku pewnych wątpliwości, pacjent będzie mógł poprosić o video-konsultację z lekarzem.

Zastosowanie takiego rozwiązania może znacząco skrócić kolejki do lekarzy. Rodzą się jednak pewne wątpliwości, co do tego, czy farmaceuta bez formalnego dyplomu lekarza będzie osobą umocowaną do udzielania takich porad medycznych. Pomysł, jak każdy, ma swoje mocne, jak i słabe strony, ale rynek wymusza poszukiwanie niesztampowych rozwiązań.

Wirtualna karta pacjenta

Era internetu przyniosła m.in. zmiany dotyczące gromadzenia danych. Coraz częściej informacje o wszelakich aspektach naszego życia gromadzone są w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na dużo lepszą gospodarkę danymi, oszczędność miejsca i czasu. Jeżeli wszystkie nasze dane medyczne trafiają do systemów wewnętrznych danych szpitali czy innych placówek medycznych, to czemu nie mogą one trafić do jednego, ujednoliconego systemu, do którego będzie także mieć dostęp farmaceuta. W ten sposób, farmaceuci będą mogli mieć wgląd do historii chorób, znać nasze alergie czy wiedzieć jakie inne leki bierzemy, co może mieć wpływ na dobieranie zamienników.

Co więcej, pomogłoby to w usprawnieniu systemu recept. Już dzisiaj recepty dostajemy SMS-em, co znacznie ułatwia życie – zarówno pacjentowi, jak i pracownikom aptek.Dodajmy, że system recept stałby się też znacznie bardziej przejrzysty.

Komunikacja z farmaceutą online

Farmaceuta wykorzystując swoją wiedzę, może stać się także naszym asystentem i pomagać – szczególnie osobom starszym – w terapiach medycznych. Mógłby on przypominać o wzięciu leków, zdalnie, przy pomocy elektronicznej opaski, monitorować podstawowe funkcje życiowe czy pomagać w analizowaniu lekkich schorzeń czy infekcji.

To także miałoby znaczący wpływ na skrócenie kolejek do lekarzy. Obecnie takie opaski, czy dodatkowa opieka ze strony farmaceutów, wiązałaby się ze znacznymi kosztami, jednak na dłuższą metę może się to opłacać.

Algorytmy usprawnią pracę aptekarzy

Kolejną z dobrze już nam znanych technologii, która mogłaby usprawnić działanie aptek – a przede wszystkim wspomóc pracujących w niej farmaceutów – są algorytmy. Mogą one być wykorzystywane przy tworzeniu inteligentnych systemów do zarządzania przestrzenią magazynową czy tworzeniu wyszukiwarek leków-zamienników. To wspomogłoby aptekarzy w wykonaniu prostych czynności, które na co dzień są czaso i pracochłonne.

Drony: podniebni dostawcy leków

Coraz częściej słyszy się o wprowadzaniu w życie prostej, ale bardzo widowiskowej technologii: wykorzystania dronów do dostarczania przesyłek. Pomimo, że drony jako podniebni kurierzy skojarzą się nam raczej z filmami science-fiction, to dzisiaj są już one wykorzystywane w ten roli w wielu krajach. Póki co, dowóz przesyłek dronami nie jest stosowany komercyjnie, tylko dotyczy przykładowo transportu przesyłek wewnątrz dużych zakładów pracy.

Jednak, to ma się zmieniać. Firmy DHL i UPS już są w fazie testowania drona jako zastępcy kuriera. Zatem już niedługo możemy się spodziewać, że naszą paczkę dostarczy nam dron. Takie rozwiązanie mogłoby znacząco ułatwić pracę aptek, które wysyłałyby zakupy zrobione przez klienta online.



Nie wiadomo, kiedy takie rozwiązanie zostanie wprowadzone w życie, bo na razie napotkało przeszkody prawne dotyczące handlu lekami. Duże wątpliwości budzi też ekonomiczne uzasadnienie wprowadzenia takiego rozwiązania.

Osoby z branży są zgodne co do jednego: pomimo wszystkich nowych technologii, które mogą zmienić realia aptek, najważniejszy pozostaje kontakt z człowiekiem. Dlatego też studenci farmacji będą przechodzić także kursy komunikacji z klientem i skupiać się na typowo sprzedażowych umiejętnościach, obok niezbędnej wiedzy medycznej.