Gry zastąpią supermarket i bar. Staną się franczyzami tworzonymi przez samych graczy. Będą nośnikiem zmian kulturowych i narzędziem pozwalającym wykorzystywać wiedzę i doświadczenie setek milionów ludzi z różnych pokoleń.

Trudno w to uwierzyć, ale pierwsza gra w historii – kultowa Pong z 1972 roku – wyglądała właśnie tak, jak na tym filmiku:



Minęło 47 lat i gry stały się jedną z najważniejszych gałęzi rozrywki. Powoli stają się nawet ważniejsze od kina. Dowód? Podczas pierwszego weekendu sprzedaży gra „Red Dead Redemption 2” zarobiła 725 mln USD, bijąc rekord ze świata filmu („Avengers: Infinity War”, 640 mln USD).

Eksperci wskazują, że gry stają się powoli nawet czymś więcej, niż rozrywką. Przyszłość gier rysuje się fascynująco.

6 mega trendów zmieni gry

Eksperci firmy inwestycyjnej Andreessen Horowitz opublikowali ostatnio niezwykle ciekawy tekst pt. „State of Play: Six Trends Revolutionizing Games”, traktujący o 6 trendach, które zrewolucjonizują gry video.

Według nich gry będą odgrywały coraz większą rolę w społeczeństwie, a ich zasięg zwiększy się znacznie. Obecnie najlepiej sprzedające się gry rozchodzą się w dziesiątkach milionach egzemplarzy, a w przyszłości będą to setki milionów, a nawet miliardy. „Gry video rozpowszechnią się jeszcze bardziej na skutek tego, jak będą tworzone, jak będą dystrybuowane i jakie role będą pełniły” – uważają Jonathan Lai i Andrew Chen z Andreessen Horowitz.

Według nich 6 mega-trendów zmieni gry w coś więcej niż rozrywkę:

1. Gry zastąpią supermarket i bar. Staną się mediami społecznościowymi. „Już dziś Fortnite wygląda łudząco podobnie do Facebooka. A zawody potrafią przyciągnąć nawet 11 mln ludzi jednocześnie. A zawody 2018 League of Legends Finals przyciągnęły 200 mln widzów, więcej niż finał Super Bowl” – wskazują eksperci Andreessen Horowitz.



2. Gry będą żywymi franczyzami. Już dziś gry video bardziej przypominają seriale, niż filmy fabularne. Ukazują się kolejne odcinki, na które czekają rzesze fanów. Rodzi się zjawisko, które można określić jako „games-as-a-service”. W League of Legends – grę, która ma już dekadę – codziennie grywa około 8 mln osób.

3. Konwergencja platform wykreuje mega-hity. Gry coraz rzadziej są tworzone tylko na jedną platformę (konsole, PC, mobile). Takie narzędzia jak silnik Unreal przyczyniają się do coraz większej konwergencji tytułów. Krosowanie rozgrywki online stało się już standardem. Ta technologiczna zmiana przyczyni się w przyszłości do pojawienia się mega-hitów rynku gamingowego, w które będą grały setki milionów osób.

4. Tworzenie gier stanie się procesem społecznym. Już nie tylko biznes będzie tworzył gry. Już teraz wiele pomysłów rodzi się na kanałach społecznościowych, takich jak Twitch, Discord, Reddit. Takie gry jak Apex Legends czy Teamfight Tactics powstały przy wydatnym udziale influencerów z serwisu Twitch.

5. Następne uniwersum Marvela wyjdzie z gry. Eksperci Andreessen Horowitz przekonują, że kolejna wielka franczyza będzie miała źródło w grze stworzonej społecznościowo, a nie w komiksie, filmie czy książce. Podkreślają, że widać już zmianę podejścia deweloperów – coraz częściej zmieniają się oni w fundusz VC, który szuka ciekawego IP.

6. Gracze będą współtworzyć gry. Nowe postaci, nowe plansze i mapy, nowe bronie, nowe tryby rozgrywki – to wszystko będzie powstawało dzięki graczom, którzy uzyskują coraz większy wpływ na grę. Warto przypomnieć, że gra League of Legends była mocno inspirowana uwagami graczy na temat Warcraft 3, a video przedstawiające przebudowę Star Trek Enterprise w grze Minecraft znalazło blisko 13 mln odbiorców.



“Gry staną się produktami naprawdę globalnymi, łączącymi ludzi ponad kontynentami. A gamingowe franczyzy zrodzone w społecznościach będą funkcjonowały przez dekady. Jesteśmy podekscytowani, gdy myślimy o przyszłości gier video i ich roli w społeczeństwie i kulturze” – prognozują Jonathan Lai i Andrew Chen z Andreessen Horowitz.

Gry połączą pokolenia w ramach pracy twórczej

W podobnie fascynujący sposób przyszłość gier widzi Herman Narula, prezes Improbable Worlds Limited, który ostatnio wystąpił w ramach TED Talks:


Zwrócił uwagę, że przeciętny wiek gracza w USA to 34 lata. A w gry gra już jedna trzecia światowej populacji.

– Gry stały się częścią codzienności. I będą w nią wnikały coraz bardziej. Staną się narzędziami do wymiany informacji. Staną się nosnikami memów kulturowych. Staną się przestrzenią współpracy setek milionów ludzi z różnych pokoleń, którzy dzieląc się doświadczeniem i umiejętnościami będą tworzyć fascynujące rzeczy – twierdzi Narula.

Przyszłość gier video rysuje się fascynująco. Jaki będą miały wpływ na codzienność, na gospodarkę, na kulturę? Już dziś mają duży, ale z pewnością to tylko wstęp do niesamowitej historii.