AI zaczyna już sprawdzać się w świecie sportu. A to w roli trenera, sędziego, dziennikarza sportowego, a nawet… twórcy nowych dyscyplin sportowych.

Masz problem z poprawianiem swoich wyników w bieganiu? Na rynku pojawia się coraz więcej produktów i usług podpowiadających co zrobić, by lepiej biegać. Coraz częściej są one oparte na sztucznej inteligencji (artificial intelligence, AI).

Sztuczna inteligencja w roli trenera…

Mnożą się produkty i usługi oparte o sztuczną inteligencję, które mają za zadanie pomóc w poprawie wyników sportowych. Jednym z przykładów jest aplikacja Racefox przeznaczona dla biegaczy i narciarzy. W założeniu ma ona podpowiadać jak poprawić balans ciała, jego ułożenie, oraz wytrzymałość. Co ciekawe, program może udzielać rad na bieżąco, podczas treningu. Aby z niego korzystać trzeba wykupić abonament (cena to 52 zł za miesiąc) oraz poczekać na dostawę specjalnego czujnika do założenia na klatce piersiowej.

 



Inny przykład to firma Xyonix, która zbudowała system video do analizy postawy i kadencji biegacza. Wykrywa on nieprawidłowości w ułożeniu ciała biegacza oraz podpowiada co biegacz powinien robić, by częstotliwość stawianych przez niego kroków była wyższa (podczas optymalnego biegu kadencja powinna wynosić około 180 kroków na minutę).



Z kolei indyjska firma Boltt Sports Technologies tworzy wyposażone w sensory buty do biegania i uprawiania innych sportów. Łączą się one ze sprzętem elektronicznym za pomocą łącza Bluetooth i na bieżąco przekazują użytkownikowi różne cenne uwagi.



…a nawet sędziego

Sztuczna inteligencja wkracza do sportu nie tylko jako pomoc w treningu. Jej zastosowania są i mogą być naprawdę szerokie. Na przykład dla fanów tenisa którzy wiecznie kłócą się o to, czy był aut, czy może jednak boisko, powstała aplikacja Tennis In/Out. Wystarczy zamontować kamerkę obok kortu i kłótnie ustają.



AI pomaga również w kontaktach klubów sportowych z kibicami. Od czerwca 2016 roku zespół z ligi NBA Sacramento Kings używa chatbota KAI firmy Sapien do odpowiadania na pytania dotyczące drużyny zadawane poprzez appkę Facebook Messenger. Trzeba jednak przyznać że bot jest ograniczony w swoich odpowiedziach, nie rozumie wszystkich pytań…



Roboty zaczynają zastępować dziennikarzy sportowych. Agencja Associated Press we współpracy z firmą Automated Insights opracowała program Wordsmith, który relacjonuje na żywo mecze Minor League Baseball.

Mało tego, sztuczna inteligencja stworzyła nawet swoją pierwszą autorską dyscyplinę sportową. Chodzi o Speedgate – grę wykreowaną przez sieci neuronowe pozostające pod kontrolą firmy Nvidia. Jest to połączenie rugby, hokeja na trawie i piłki nożnej. Dwa zespoły 6-osobowe mierzą się na boisku, na którym stoją 3 bramki. Chodzi o to by strzelać gole po przekroczeniu połowy przeciwnika przez środkową bramkę. W ofensywie może być jednocześnie tylko 3 graczy. Speedgate ma swoją stronę internetową, na której można poznać jej reguły.

To niesamowite, jak szybko i niepostrzeżenie sztuczna inteligencja wkroczyła w nasze życie. Jest już w naszych telefonach i komputerach, za chwilę będzie na boiskach. I nie ma raczej przed nią ucieczki. Trzeba się będzie pogodzić z jej sędziowaniem. Tylko czy wołanie „sędzia kalosz” coś pomoże?