Projekt CREDO, którego autorami są polscy naukowcy, ma pomóc zrozumieć naturę Wszechświata. Może wziąć w nim udział każdy, kto ma smartfona.

Polscy naukowcy uruchomili niezwykle innowacyjny projekt CREDO. Polega on na zbieraniu za pomocą smartfonów ludzi uczestniczących w projekcie danych na temat promieniowania kosmicznego i innych, które mogą pomóc rozwiązać wiele problemów i znaleźć odpowiedź na wiele pytań, m.in. o ewolucję, ciemną materię czy teorię kwantowej grawitacji.

Twój smartfon pomoże wykrywać cząstki

Cosmic Ray Extremely Distributed Observatory (CREDO) oznacza Ogólnoplanetarny Detektor Cząstek Promieniowania Kosmicznego. Jest to projekt wykorzystujący zarówno specjalistyczne detektory, jak i aparaty fotograficzne smartfonów i tabletów. Każdy może wziąć w nim udział, instalując aplikację mobilną CREDO Detector i zasłaniając obiektyw. Matryce CMOS montowane w aparatach fotograficznych potrafią wykrywać cząstki zwane mionami, które są swoistymi odpryskami po uderzeniu cząstek kosmicznych w atmosferę ziemską.

Zbierane dane naukowcy wykorzystują do wykrywania ciemnej materii oraz testowania hipotez dotyczących wpływu promieniowania na trzęsienia Ziemi, klimat i ewolucję gatunków.

Co ciekawe, mimo że teoria mówi, iż ciemnej materii jest we Wszechświecie jest kilkakrotnie razy więcej niż zwykłej, to jeszcze nie udało się wykryć ani jednej takiej cząstki. Polscy naukowcy mają nadzieję, że właśnie dzięki CREDO w końcu się to uda.

Naukowcy liczą też, że dzięki CREDO zbadana zostanie lepiej struktura czasoprzestrzeni i czy ma strukturę dyskretną – jak zakłada teoria kwantowej grawitacji. To mogłoby pozwolić na częstsze obserwowanie tzw. zjawisk rozciągniętych w czasie (jak w 1983 roku w Kanadzie).

Projekt ruszył w 2016 roku w Instytucie Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Koordynatorem jest prof. Piotr Homola z Polskiej Akademii Nauk.

Na czym polega unikalność CREDO

Smartfony pracujące na rzecz projektu CREDO znajdują się w wielu miejscach globu, a to powoduje, że można wykrywać korelacje czasowe między liczbami zarejestrowanych cząstek, a więc wychwytywać informacje o globalnych zmianach w strumieniu promieniowania kosmicznego docierającego do Ziemi.

„Tym, co decyduje o unikatowości CREDO, jest łączenie danych pochodzących z bardzo wielu różnych detektorów rejestrujących cząstki związane z promieniowaniem kosmicznym. Mowa tu zarówno o detektorach w pełni profesjonalnych, budowanych i zarządzanych przez duże ośrodki lub konsorcja naukowe i nierzadko kosztujących krocie, jak i tych tanich, mniej wyrafinowanych, za to znacznie powszechniejszych, jak matryce CMOS w aparatach fotograficznych smartfonów” – podkreśla dr hab. Piotr Homola, prof. IFJ PAN, koordynator projektu.

W projekcie CREDO mają być prowadzone także pionierskie badania wykraczające poza ramy fizyki. Naukowcy poszukają odpowiedzi na pytanie o wpływ promieniowania kosmicznego na ludzki organizm. Przeprowadzą badania zarówno pod kątem ewentualnego wpływu (np. zwiększania odporności), jak i negatywnych (np. zapadalności na nowotwory).

Już 30 organizacji uczestniczy w projekcie CREDO

Projekt zyskuje na znaczeniu: już około 30 organizacji badawczych z całego świata przystąpiło do CREDO. Wśród nich są m.in. Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Krakowska, Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego, IFJ PAN oraz szacowny Massachusetts Institute of Technology. Aplikacją CREDO Detector zajmuje się Politechnika Krakowska.

Ochotnicy, którzy zdecydują się wziąć udział w projekcie mogą rywalizować w Drużynowej Lidze Cząstek na łączny czas prowadzonych obserwacji czy liczbę wykrytych cząstek.

Więcej na temat projektu CREDO można dowiedzieć się na jego stronie www.