Milenialsi zaczynają dojrzewać. Zakładają rodziny, a nawet myślą o emeryturze. Tym samym decydują się na oszczędzanie pieniędzy. Warto podkreślić, że jest to najbardziej wykształcone pokolenie w historii: około 40% osób ma co najmniej tytuł licencjata. Co ciekawe, to dzięki kobietom nastąpił skok w osiągnięciach edukacyjnych pokolenia Y.

Jeszcze do niedawna pokolenie Milenialsów borykało się z problemami finansowymi. Jak wskazuje CNBC, młodym osobom było trudno znaleźć zatrudnienie, w szczególności po wielkiej recesji. Jednak obecnie pokolenie Y jest na etapie zakładania rodzin i stabilizacji finansowej. Ponadto zmieniły się ich cele: odchodzą od konsumpcjonizmu i decydują się na oszczędzanie.

Oszczędzanie według Milenialsów

Pokolenie Y mając łatwiejszy dostęp do edukacji, może pochwalić się lepszym wykształceniem. W szczególności płeć żeńska posiadająca tytuł licencjata, od lat 80. odnotowała znaczący wzrost – z 21% do aż 43%! Od tego czasu kobiety również więcej zarabiają (o ponad 30%), a mężczyźni zaliczają niewielki spadek w tej kwestii.

Milenialsi obecnie dojrzewają: zakładają rodziny i myślą o swojej przyszłości na emeryturze. Zaobserwowano zmianę celów finansowych młodych osób. Nie wydają już wszystkich zarobionych pieniędzy, tylko decydują się na oszczędności. Pokolenie Y oszczędza o ponad 30% więcej swojego rocznego wynagrodzenia w porównaniu do poprzednich lat.

Według danych Accenture, płeć żeńska w pokoleniu Milenialsów uznaje planowanie emerytalne za jeden z najważniejszych tematów finansowych. Co ciekawe, kobiety podchodzą do ryzyka inaczej niż mężczyźni. Zwykle lepiej się przygotowują do podjęcia decyzji, myślą w dłuższym terminie i nie są tak bardzo podatne na nagłe zdarzenia rynkowe.

Sposób na życie Milenialsów

Vivus opublikował raport „Milenialsi: postawy życiowe a finanse”, w którym przeprowadzono badania na określonej grupie osób z pokolenia Y na temat ich sytuacji materialnej. Z jednej z analiz wynika, że ledwie połowa młodych osób posiada konto oszczędnościowe, a jedynie niewielka część trzyma pieniądze na lokacie.

„Świadomość znaczenia oszczędzania podnosi 33% milenialsów, uważając, że powinno się oszczędzać, ale niestety jakoś nie umieją się zmobilizować. Pokolenie Y, jeżeli już zebrało jakieś oszczędności, to w 55% przypadkach nie przekraczają one 5000 zł (…). Przeważnie trzymane są na lokacie lub koncie oszczędnościowym w banku (40%), na regularnie używanym koncie (39%) lub w domu, czyli pod poduszką (29%)” – czytamy w raporcie.

Źródło: Korzystanie z usług finansowych przez młodych ludzi, badanie ilościowe segmentacyjne dla Vivus, Maison&Partners, listopad 2018

W polskim badaniu rozróżniono Milenialsów na kilka grup, z których dwie znacznie się różnią w kwestii oszczędzania. Mowa jest o postawie „shared life” oraz „shared fun”. Pierwsza z grup została dokładniej nazwana „ostrożni przezorni”. Charakteryzuje ich ostrożność oraz podejmowanie racjonalnych decyzji. Grupa „shared fun” to inaczej „zapożyczeni materialiści”. Łatwo się denerwują, a swój wolny czas poświęcają na zabawę.

Jak wskazują same nazwy, pierwsza z grup skłania się bardziej ku planowaniu swoich wydatków. Ponadto, starają się zarządzać finansami wspólnie z partnerem. W przypadku tych drugich, wydawanie pieniędzy jest dla nich przyjemnością, które wcale nie musi być zaplanowana.

Co ciekawe, osoby z grupy „shared life” starają się nie zaciągać pożyczek na bieżące potrzeby. Jedynie w ich zainteresowaniu są np. kredyty hipoteczne, które są długoterminowe. Dają im możliwość zakupu mieszkań czy samochodów, co daje im zabezpieczenie na przyszłość. Pożyczki na codzienne wydatki jest dla nich zwyczajnym brakiem odpowiedzialności.

Zdecydowanym przeciwieństwem są osoby „shared fun” – interesują ich krótkoterminowe pożyczki, które mogą szybko spłacić. Kredyty długoterminowe są dla nich zbyt dużą odpowiedzialnością, ze względu na długoletnie zobowiązania wobec instytucji finansowej. Jak podkreślają młode osoby z tej grupy, jeszcze nie kontrolują na co dzień swoich wydatków.

Mimo widocznych różnic pomiędzy dwoma grupami, Milenialsi faktycznie dojrzewają, a najstarsi z nich mają już prawie 40 lat. Czas pomyśleć o zakładaniu rodziny i oszczędzaniu. Nie samą zabawą człowiek żyje.