Syntoil jest wrocławskim startupem, który daje drugie życie oponom. Poddaje je prostym procesom chemicznym, które pozwalają na zwrócenie materiału w prawie 100% z powrotem do obiegu. Na czym polega proces pirolizy ciągłej, co dokładnie powstaje ze starych opon i czy o Syntoil będzie głośno?

Dzięki takim pomysłom, jak ten autorstwa Syntoil, możemy zlikwidować prawie 1 mld opon i zmienić je w granulat do wytwarzania produktów gumowych, i to bez wysokich emisji dwutlenku węgla.

Piroliza ciągła daje efekty przy recyklingu opon

Syntoil odświeżył metodę, która znana jest od dawna, a na skalę przemysłową wykorzystywana jest od lat 50. XX wieku. Piroliza, bo o niej mowa – czyli tak zwana sucha destylacja – polega na przetwarzaniu materiału poprzez ogrzewanie go bez dostępu tlenu. W ten sposób materiał się degraduje, czyli dochodzi do jego rozpadu. Pirolizę stosuje się właśnie w procesie recyklingu opon, jednak to Polacy opracowali instalację, która wykorzystuje pirolizę ciągłą, a nie tradycyjną pirolizę przerywaną.

Autoenergetyczny proces

Instalacje Syntoil 4R składają się z modułów i mają wiele mocnych stron. Najciekawszą ich cechą jest autoenergetyczność procesu, czyli wytwarzają energię z gazu, który jest elementem ubocznym procesu recyklingu opon. Proces zachodzący w instalacjach Syntoil 4R jest podobny do procesu zachodzącego w niektórych cementowniach, w których także spala się opony, jednak jest znacznie bardziej ekologiczny. W porównaniu do dwóch innych najpopularniejszych metod, Syntoil 4R wytwarza odpowiednio 5x i 2x razy mniej dwutlenku węgla, a ponadto nie dochodzi do niekontrolowanych emisji pyłów i innych gazów.

W efekcie nowej metody powstają m.in.:

– sadza techniczna, czyli karbonizat o bardzo wysokiej zawartości węgla,

– gazy, z których wytwarza się prąd zasilający instalację,

– oleje, które można następnie wykorzystać do produkcji materiałów gumowych,

– produkty służące do uzdatniania betonu.

Polski reprezentant na Chivas Venture

Chivas kojarzy się przede wszystkim z dobrą whisky, ale oprócz produkcji szkockiej Chivas organizuje także Chivas Venture. To konkurs, w którym przedsiębiorcy społeczni – tacy, których działalność jest ważna dla nas wszystkich – mają szansę na zdobycie dofinansowania od Chivas Regal. Syntoil doszedł do globalnego finału konkursu w roku 2019, co jest wielkim sukcesem, biorąc pod uwagę startupy, z którymi przyszło mu w tym roku konkurować.



Spalić czy sprzedać?

Coraz większą popularnością cieszy się drugi obieg opon. Chodzi o sprzedaż opon bezpośrednio lub za pośrednictwem takich serwisów, jak Oponum. Jednak firmy, takie jak Recykl zarządzający Oponum, mają bardzo wyśrubowane normy dotyczące jakości używanych opon, które trafiają na sprzedaż. Przez to bardzo wiele opon nie nadaje się do sprzedaży i jedynym sposobem ich ponownego wykorzystania jest skierowanie ich do cementowni. Tym ostatnim jednak to się coraz mniej opłaca, ze względu na niższą efektywność tradycyjnych metod.

Pozostają zatem firmy dysponujące właśnie instalacjami Syntoil, których działanie jest nie tylko wysoce efektywne w przetworzeniu opon na granulat, a dodatkowo pozwala zaoszczędzić do 5 ton CO2 na tonę sadzy technicznej.

Nowy model biznesowy

Marta Sztaba, założycielka Syntoilu chwali się, że nie tylko pomysł stosowany przez spółkę jest innowacyjny, ale i model biznesowy jest rewolucyjny. Zakłada bowiem, że inwestycja w instalacje 4R zwraca się w zaledwie 3,5 roku. Takie założenie na pewno może przekonać wielu klientów do rozwiązań firmy Syntoil. Jednak największą korzyścią ze stosowania rozwiązania Syntoil jest bycie ekologicznym i działanie w ramach „circular economy”.