N26 wchodzi do Polski. Jest to pierwszy w pełni on-line’owy niemiecki bank. Jego założyciele zrobili wszystko, żebyśmy go pokochali. Czy tak będzie, czas pokaże. Za Odrą cieszy się on dużą popularnością. W Polsce na razie interesować się nim powinny osoby, które często przebywają w eurozonie.

N26 jest bankiem bez własnych placówek. Wszystkie formalności załatwia się przez stronę www albo aplikację. To pokazuje, do kogo głównie kierowane są usługi N26: do młodych, bo to oni szczególnie cenią sobie możliwość załatwienia wszystkich spraw bez potrzeby wychodzenia z domu. To jednak nie powinno dziwić. N26 został założony w 2013 roku przez Valentina Stalfa i Maximiliana Tayenthala. To nowe pokolenie: Valentin w 2013 roku miał tylko 26 lat!

Korzystne kursy przewalutowywania w N26

Jedną z największych zalet konta w N26 są atrakcyjne kursy przewalutowań transakcji bezgotówkowych. Przewalutowania dokonywane są na podstawie kursu Mastercard bez dodatkowych opłat, co będzie mieć duże znaczenie dla osób pracujących w eurozonie albo tych, którzy w ogóle często podróżują.

W N26 jest tanio

N26 wielokrotnie podkreśla, że nie pobiera żadnych opłat od swoich klientów. Założenie i prowadzenie konta jest bezpłatne, podobnie jest z kartą. Jednak jeżeli chcemy ją otrzymać szybciej niż w dwa tygodnie, musimy liczyć się z wydatkiem aż 25 euro.

Lista usług oferowanych przez N26 jest długa i jeszcze się zwiększa przy wybraniu któregoś z dwóch płatnych planów członkostwa. W planie standardowym oferowane są darmowe wypłaty z bankomatów w euro, płatności w dowolnej walucie przewalutowane po kursie Mastercard bez dodatkowych opłat, powiadomienia push z aplikacji banku informujące nas o wszystkich transakcjach oraz support dostępny zarówno przez czat w aplikacji, jak i przez połączenie z konsultantem.

W planie N26 You oferowane nam są dodatkowo bezpłatne wypłaty z bankomatów na całym świecie, pakiet ubezpieczeniowy Allianz oraz dodatkowe ekskluzywne oferty partnerów N26. Ponadto, za 9,90 euro miesięcznie otrzymujemy oryginalnie wyglądającą kartę w jednym z 5 kolorów.

W najdroższym pakiecie – N26 Metal – otrzymujemy dedykowany serwis klienta oraz stalową kartę w jednej z 3 odsłon. Poza tym aplikacja N26 umożliwia nam tworzenie krótko- i długoterminowych celów oszczędnościowych w tzw. Spaces. W ten sposób łatwiej oszczędzimy na nasze marzenia.

N26 – prawdziwy bank, ale bez oddziałów

N26 jest prawdziwym bankiem, w przeciwieństwie do Revoluta – firmy świadczącej usługi finansowe. N26 współpracuje z amerykańskim bankiem Axos Bank, z którego placówek będą mogli korzystać także klienci N26 w Stanach Zjednoczonych. Depozyty bankowe założone w N26 są ubezpieczane na sumę 100 tys. euro przez Program Odszkodowań Niemieckich Banków (niemiecki odpowiednik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego).

Zarówno N26, jak i Revolut, kierują swe oferty do osób podróżujących. Ale fakt, że jeden jest bankiem, a drugi przedsiębiorstwem świadczącym usługi finansowe, powoduje, że trudno je porównywać.

Zaproś znajomych do N26 i otrzymaj aż do 1500 euro!

N26 ma też – często stosowany w małych młodych firmach – ciekawy pomysł na marketing. Proponuje 15 euro za polecenie znajomym założenia konta w N26. Polecający udostępnia swój kod polecenia, a znajomy, który z niego skorzysta (poda go przy zakładaniu konta), ma rok na dokonanie transakcji wynoszącej więcej niż 15 euro. W ciągu 30 dni od wykonania tej transakcji, polecający również otrzyma 15 euro na swój rachunek. W ten sposób można otrzymać aż do 1500 euro!

n26: Bank, który pokochasz?

N26 używa tego hasła opisując siebie. Oczywiście, dla wielu młodych ludzi rozwiązania proponowane przez N26 będą bardzo wygodne. Warto zwrócić uwagę, że N26 bardzo mocno promuje się w mediach społecznościowych, głównie na Facebooku i Instagramie, co też może mieć znaczenie dla młodych ludzi. Jednak, czy sukces N26 stanie się faktem? Na to pytanie, odpowiedź uzyskamy wkrótce.