Chcesz by cały świat stał przed Tobą otworem? Powinieneś mieć paszport Zjednoczonych Emiratów Arabskich – wynika z zestawienia Global Passport Ranking przygotowanego przez firmę doradczą Arton Capital. Jeśli jednak ważne są dla Ciebie również inne wolności, lepiej mieć paszport Luksemburga.

Paszport Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) gwarantuje największą mobilność w skali świata – wynika z zestawienia Global Passport Ranking przygotowanego przez firmę doradczą Arton Capital. Firma ta zajmuje się pomaganiem zamożnym osobom w zdobywaniu drugiego obywatelstwa.

Z paszportem ZEA do 115 krajów bez wizy

ZEA zdobyły 175 pkt., bo posiadacz tego paszportu tylko w 23 krajach będzie musiał starać się o wizę, a do 115 może wjechać bez niej. Na podium Global Passport Ranking znalazły się Finlandia, Hiszpania i Luksemburg, które otrzymały po 168 pkt. (wjazd do 30 krajów z wizą, do 127 bez). Problem w tym, że nie wszyscy chcą mieć paszport ZEA – kraj ten jest oskarżany przez liczne organizacje międzynarodowe o łamanie praw człowieka.

W szerokiej czołówce znalazły się oczywiście wszystkie kraje Zachodu. Żeby wymienić choćby Danię, Włochy, Niemcy, Holandię, Austrię, Szwajcarię. Z innych kontynentów wysoko znalazły się Japonia, Korea Płd., USA czy Singapur.

Polska znalazła się w koszyku nr 5. Za towarzyszy ma Łotwę, Estonię i Słowację. Uzyskała 163 pkt. Mając paszport z orzełkiem można wjechać bez konieczności starania się o wizę do 121 państw. O wizę trzeba starać się przed wyprawą do 35 krajów. Polski paszport daje więcej swobody, niż chorwacki, rumuński, brazylijski, hongkoński, izraelski czy ukraiński.

Najmniej wolności daje paszport Afganistanu

Spójrzmy na samo dno zestawienia. Znajduje się tam Afganistan. Paszport tego kraju uzyskał ledwie 30 pkt., bo daje bezwizowy dostęp na terytorium ledwie 5 krajów. Niewiele większą swobodę podróżowania dają paszporty Iraku, Syrii, Pakistanu, Somalii czy Jemenu.

Jeśli chodzi o paszporty europejskie, to zdecydowanie najsłabszym wyborem dla podróżnika jest dokument którym posługują się obywatele Kosowa (daje bezwizowy dostęp ledwie do 14 krajów) – uzyskał on ledwie 50 pkt. rankingowych. Drugi najsłabszy paszport kontynentalnej Europy to dokument białoruski, ale on uzyskał 83 pkt., bo daje wstęp bez wizy do 43 krajów (ale aż 115 państw wymaga od Białorusinów starań o wizę).

Luksemburski dokument chyba jest najrozsądniejszym wyborem

Global Passport Ranking to nie jedyne zestawienie oceniające zalety, jakie daje paszport danego kraju. Innym jest Nomad Passport Index. Bierze ono pod uwagę nie tylko możliwość bezwizowego podróżowania (50% oceny), ale też obciążenia podatkowe (30% oceny), prestiż (10% oceny), możliwość posiadania podwójnego obywatelstwa (10%) oraz szeroko pojmowaną swobodę życia i działania (10%). W tym rankingu na pierwszym miejscu jest Luksemburg, który wyprzedza Szwajcarię i Szwecję.

Biorąc więc pod uwagę obydwa te rankingi, można stwierdzić, że najcenniejszy jest jednak paszport luksemburski, który znalazł się bardzo wysoko w obu. W Nomad Passport Index paszport ZEA znalazł się dopiero na 50. pozycji, plasując się nawet za Polską (42. miejsce). Na dnie znajdują się te same kraje, co w przypadku Global Passport Ranking: Irak, Afganistan, Jemen, Somalia, Syria.