Mówisz kryptowaluta, myślisz bitcoin. Tymczasem to nie jest jedyna cyfrowa waluta. Czym wyróżniają się pozostałe kryptowaluty i czy nie są ciekawszą opcją dla potencjalnego inwestora? Sprawdzamy.

Kurs bitcoina charakteryzuje się bardzo wysoką zmiennością. Wynika to głównie ze spekulacyjnych pobudek inwestorów, braku regulacji rynku kryptowalut. A jak wygląda sytuacja pod tym kątem z altcoinami, które stanowią obecnie 37% rynku? Czy są one ciekawą alternatywą dla bitcoina?

 

Ethereum – kryptowaluta z wartością dodaną

Najpopularniejszą alternatywą dla bitcoina jest Ethereum. Charakteryzuje się ona również drugą największą kapitalizacją wśród kryptowalut – $32,8 mld (stan na 08.07.2019). Została ona stworzona w 2015 roku przez rosyjskiego programistę, Vitalika Buterina. Zaproponował dodanie do tradycyjnej kryptowaluty możliwość tworzenia inteligentnych umów (ang. smart contracts). Tego typu kontrakty zapisane są w blockchainie w postaci kodu komputerowego, który jest automatycznie egzekwowany, w momencie spełnienia jego warunków.

Kolejnym istotnym czynnikiem jest dedykowany język programistyczny wykorzystany przy tworzeniu sieci Ethereum, jakim jest Solidity. Pozwala on na lepsze dostosowywanie i daje szersze możliwości w porównaniu do bitcoina. Warto również zauważyć, że za rozwojem Ethereum stoi dedykowana organizacja, a mianowicie Ethereum Foundation, natomiast w przypadku bitcoina jest to otwarta społeczność.

Litecoin – szybszy brat bitcoina

Kolejna kryptowaluta, która rywalizuje z BTC, to Litecoin, którego kapitalizacja jest na poziomie $7,5 mld. Korzystanie z tej kryptowaluty pozwala na znacznie szybsze rozliczanie się pomiędzy użytkownikami, dzięki sprawniejszemu procesowi walidacji. Średni czas przetwarzania bloku w sieci Litecoin wynosi zaledwie 2 minuty 30 sekund (blok określa grupę transakcji w blockchainie zatwierdzonych jako prawidłowe). Dla porównania, sieć Bitcoin wykonuje to samo zadanie w czasie czterokrotnie dłuższym, czyli co 10 minut.  

Wiele osób wierzy, że jest to lepsza i szybsza wersja pierwszej kryptowaluty, jednak ma ona również swoich przeciwników. Podobnie jak w przypadku Ethereum, rozwojem kryptowaluty zajmuje się fundacja – w tym wypadku Litecoin Foundation, na czele której stoi twórca kryptowaluty Charlie Lee.

Ripple – ruch banków w stronę kryptowalut

Ripple, znana również jako XRP, jest obecnie trzecią pod względem kapitalizacji kryptowalutą ($17 mld). Kryptowaluta ta różni się znacząco od swoich konkurentów. Jest powiązana z instytucjami finansowymi. Z tego też względu traci jedną z podstawowych zalet walut opartych o technologię blockchain – decentralizację.

Zamysłem w tym przypadku było stworzenie systemu dla bezpiecznych, szybkich oraz praktycznie bezpłatnych transakcji. Wyróżnia się na tle innych opcji ze względu na swoją szybkość oraz energooszczędność. Może przetworzyć zdecydowanie więcej transakcji, niż sieć Bitcoin. Co ciekawe, już w 2012 roku uruchomiono ją dla banków w celu dokonywania ogólnoświatowych przelewów pieniężnych.

Monero – krok w stronę anonimizacji transakcji

Kolejną kryptowalutą, która znajduje się w czołówce popularności, jest Monero. W tym przypadku, twórcy postawili w centrum uwagi prywatność osób uczestniczących w transakcjach i ich anonimizację. Warto pamiętać, że w tradycyjnym blockchainie dane są publicznie dostępne. Często dokładna analiza nadawców i odbiorców transakcji może finalnie doprowadzić do tożsamości zaangażowanych stron.

Monero jest szczególnie przedmiotem zainteresowania dla osób, które nie chcą ujawnić swojej tożsamości przy dokonywaniu płatności. Dotyczy to głównie wolnościowców, którzy chcą uniknąć tradycyjnych sieci bankowych oraz, niestety, przestępców i szarej strefy.

10 walut wirtualnych o najwyższej kapitalizacji – stan na 08.07.2019

Źródło: CoinPaprika.com

Rozważając inwestowanie w kryptowaluty niewątpliwe warto przeanalizować również altcoiny, które najczęściej mają więcej do zaoferowania, niż bitcoin. Mimo to, dalej widać ewidentną dominację „cyfrowego złota”, jak zwane jest BTC, wśród walut tego typu. Łatwo również zauważyć, że trendy na tym rynku podobne są dla wszystkich dostępnych opcji, niemniej czasem można znaleźć wyjątki wyłamujące się z tej reguły.