W tym roku wakacje dla uczniów zaczęły się już w połowie czerwca. Kilka tygodni wypoczynku już minęło, a studenci również zakończyli sesję. Nie masz pomysłu na dorywczą pracę w okresie letnim? Mamy kilka propozycji jak w łatwy sposób zarobić np. na wyjazd lub własne wydatki. Jaka praca na wakacje może być ciekawa i opłacalna? Oto nasza lista.

Coraz bardziej popularne hulajnogi elektryczne trzeba jakoś ładować, więc możesz zostać juicerem. Uber potrzebuje kierowców – wystarczy, że masz prawo jazdy. W trakcie sezonu letniego dużym zainteresowaniem cieszą się foodtrucki – możesz załapać się na pokład. A jeśli masz rower, to możesz przy okazji zostać dostawcą Uber Eats.

Praca na wakacje: Nowy zawód – juicer

Hulajnogi elektryczne to nowość w polskich miastach. Ich użytkownicy nie mają jeszcze umiaru w korzystaniu z nowego środka transportu jeżdżąc zbyt szybko i tym samym powodując wiele wypadków dziennie. Polskie przepisy prawne nie przewidywały hulajnóg elektrycznych jako środka transportu, dlatego Ministerstwo Infrastruktury wreszcie zdecydowało się uregulować te kwestie.

Nowy środek transportu stał się bardzo popularny. Hulajnogę można wypożyczyć za pomocą aplikacji mobilnej. Problem pojawia się wtedy, kiedy na naszej drodze pojawia się rozładowana hulajnoga. Niestety nie możemy z niej skorzystać, jednak możemy zatrudnić się jako osoba, która je ładuje. Ten nowy zawód ma już swoją nazwą – juicer.

Hulajnogi elektryczne nie mają swoich stacji dokujących, tak jak jest w przypadku miejskich rowerów. To oznacza, że można je zostawić wszędzie, gdzie chcemy. Zadaniem osoby zwanej juicerem jest zebranie kilku rozładowanych hulajnóg wieczorem i naładowanie ich, a później odstawienie maksymalnie do 7 rano w wyznaczone miejsce. Dlaczego zbierać najlepiej wieczorem? Bo wtedy widzimy która hulajnoga świeci się na czerwono, co oznacza, że jest rozładowana.

Jak zostać juicerem? Wystarczy wypełnić formularz kontaktowy na stronie JuicerPartner, a otrzymamy informację zwrotną. Jakie są wymagania? Trzeba mieć oczywiście prawo jazdy, aby móc zbierać swoim samochodem rozładowane hulajnogi. Miejsce, gdzie będziemy je ładować możemy wybrać sami, a ładowarki otrzymamy od firmy Lime lub Bird.

„Koszt naładowania jednej hulajnogi Lime wynosi poniżej 40 groszy” – czytamy na stronie internetowej. W zależności od stopnia rozładowania, jedno ładowanie może trwać od 2 do 5 godzin. Osoba zainteresowana współpracą zostanie zatrudniona w oparciu o umowę zlecenie lub B2B.

Najważniejsza kwestia czyli zarobki. Kwota za naładowanie jednej hulajnogi wynosi 12 zł brutto i 9 zł za zwrot do magazynu. W zależności od tego ile jesteśmy w stanie zebrać pojazdów, otrzymamy adekwatną pensję, a wypłaty są co tydzień. Warunkiem otrzymania wynagrodzenia jest odstawienie hulajnóg w wyznaczone miejsca do 7 rano.

Obecnie w Polsce działają 3 firmy oferujące wypożyczenie hulajnóg – Lime, Bird oraz Hive. Jest też kilka lokalnych firm, które zapewniają dostęp w konkretnym mieście np. firma Hulaj w Krakowie.

Praca na wakcje: juicer

 

Praca na wakacje: Zostań kierowcą Ubera

Aplikacje Uber czy Bolt wywołują dużo kontrowersji wśród taksówkarzy. Jeszcze niedawno trwały protesty przeciwko tym appkom do zamawiania przejazdów. Jednak dlaczego nie korzystać z usług Ubera, jeśli jest on tani?

Poza tym, może warto zostać kierowcą w Uberze? By jeździć taxi należy odbyć szkolenie i zdać egzamin z transportu drogowego, a co więcej mieć swoją działalność gospodarczą. Natomiast aby jeździć z aplikacją Ubera wystarczy wyrobienie dowolnej licencji – taksówkarskiej lub na przewóz osób samochodami osobowymi. Co ważniejsze, nie trzeba mieć swojego samochodu! Firma oferuje auto oraz pokrywa koszty jego utrzymania. Jednak za jego wypożyczenie trzeba zapłacić, a koszt jest zależny od marki pojazdu.

Osoba zainteresowana podjęciem pracy zostaje zatrudniona na podstawie umowy zlecenie lub B2B (jeśli dana osoba prowadzi własną działalność gospodarczą). Sam decyduje czy pracuje w dzień, czy w nocy, w weekend czy w ciągu tygodnia. Minimalne wymagania to ukończone 20 lat, prawo jazdy kat. B, zaświadczenie o niekaralności (a własne auto nie może być starsze niż 17 lat).

Jeżeli jesteś zainteresowany pracą jako kierowca wystarczy wypełnić formularz na stronie KierowcaUber lub na oficjalnym portalu spółki Uber. Obecnie aplikacja Ubera jest dostępna w 7 miastach Polski. Każde miasto ma ustaloną minimalną kwotę, którą zarabiasz za każdy przejazd.

Przewidziane są również dodatkowe wynagrodzenia jeśli np. wykonasz minimalną liczbę przejazdów. Jeżeli wypłata za same przejazdy nie jest wystarczająca, można również zarejestrować się jako dostawca Uber Eats i zwiększyć swoje przychody. Od 2018 roku każdy kierowca jeżdżący z aplikacją Ubera jest również zobowiązany do posiadania własnej kasy fiskalnej.

– Uber przygotował kierowców do wdrożenia nowej metody płatności gotówkowej w całej Polsce i pomaga im dostosować się do zmian – komentuje przedstawicielka Biura Prasowego Ubera.

 

Rozwożenie jedzenia na rowerze – dostawca Uber Eats to też ciekawa praca na wakacje

Jeżeli nie masz prawa jazdy lub po prostu nie chcesz wozić ludzi, to możesz również zarabiać dzięki dostarczaniu jedzenia. Jeszcze do niedawna zamówienie z dowozem do domu z McDonald’s było niemożliwe, jednak dzięki aplikacji Uber Eats możemy już zamawiać jedzenie z najpopularniejszego fast fooda na świecie.

W Uber Eats można być samodzielnym dostawcą jedzenia. Wystarczy mieć rower, skuter lub ewentualnie samochód. Wystarczy mieć ukończone 18 lat. W ramach współpracy dostawca otrzymuje specjalną torbę na dostawy.

Kwestia wynagrodzenia i warunków pracy jest podobna, jak w przypadku kierowcy Ubera. To pracownik decyduje w jakie dni tygodnia oraz w jakich godzinach pracuje, a wypłata jest co tydzień. Należy wypełnić formularz na tej samej stronie, co w przypadku kierowcy Ubera.

 

Sezonowość food trucków

Zarówno wiosna, jak i lato, to idealny czas dla food trucków. Są znane ze swojej sezonowości, ale mimo to cieszą się dużą popularnością. Ich zaletą jest możliwość zmiany miejsca, pod warunkiem pozwolenia na postój. Food trucki to nie tylko smażone frytki czy lody, również burgery czy dania obiadowe. Czy może to być też praca na wakacje?

Lato to sezon festiwali muzycznych, podczas których organizowane są również festiwale food trucków. W serwisach ogłoszeniowych widnieją oferty pracy jako pomoc kuchenna, ale istnieje również możliwość wynajęcia samochodu dostawczego wraz z miejscem, w którym można codziennie serwować jedzenie.

Praca w food trucku ma dwa wymiary. Można zostać pracownikiem lub właścicielem jedzenia na kółkach. Niektórzy oferują sprzedaż już istniejącego food trucka, który ma już wykupione miejsce oraz posiada własną bazę klientów. Pracownicy food trucków, podobnie jak kelnerzy, mogą również otrzymywać napiwki. Wynagrodzenie jest oczywiście zależne od ilości przepracowanych godzin.

Aby rozpocząć własny biznes z jedzeniem na kółkach, sanepid musi dokonać odpowiednich badań sanitarnych auta, w którym będzie przygotowywana i wydawana żywność. Ważnym elementem jest również wynajęcie miejsca, w którym będzie stał food truck. Miesięczna cena najmu lokalizacji, gdzie jest duży przepływ pieszych, oscyluje w granicach kilku tysięcy zł.

Duży wpływ na sukces tego biznesu ma pogoda. Kiedy jest chłodno i deszczowo, to mniej ludzi spaceruje po mieście i chce jeść na zewnątrz. Jednak mobilność tego biznesu ma również swoje plusy, o czym przekonał się właściciel Bobby Burgera. Obecnie jest to znana sieć burgerowni, ale zaczynała od jednego food trucka.

Coraz częściej food trucki można spotkać przed biurowcami. Pracownicy korporacji mogą dzięki temu w porze lunchu cieszyć się zarówno wakacyjną pogodą, jak i dobrym jedzeniem. Możliwości lokalizacyjnych jest wiele, wystarczy mieć pomysł.

Festiwal Food Trucków na Stadionie Narodowym

Roznoszenie ulotek czy zbieranie owoców w trakcie wakacji jest ciężką, ale też mało opłacalną pracą. Wymaga poświęcenia wielu godzin, aby uzyskać zadowalające wynagrodzenie. Tymczasem jak widać praca na wakacje nie musi być nudna i mało opłacalna – istnieją możliwości pracy dorywczej, która daje całkiem niezłe przychody i nie jest zbyt męcząca.