Lustra WiseGlass wyświetlają targetowane reklamy. Tym samym umożliwiają zagospodarowanie przestrzeni, która nigdy nie była dostępna, bo była zbyt osobista. Polski start-up z Rzeszowa będzie chciał podbić tym produktem światową branżę reklamową.

WiseGlass to może być rewolucyjny produkt dla branży reklamowej. Powstał z połączenia technologii znanych przynajmniej od 10 lat. Początkowo inteligentne lustra były tylko ekstrawaganckim gadżetem i nie znajdowały szerszego zastosowania na miarę swego potencjału. Niewiele osób bowiem zdecyduje się na zakup lustra, które umożliwi zobaczenie prognozy pogody przy goleniu czy wyświetli kalendarz podczas mycia zębów.

Jednak lustro WiseGlass jest inne. Gdy się w nim przeglądamy, ono “przygląda się” nam i analizuje nasz wygląd. Na tej podstawie wyświetla reklamy, które mogą nas zainteresować. Dla wielu będzie to przerażający wynalazek umożliwiający inwigilację, ale dla innych – nadzieja, że wreszcie oglądać będą jedynie te reklamy, które są warte zobaczenia. A marketingowcy wierzą, że z pomocą WiseGlass poszerzą grono swoich klientów.

 

Targetowanie reklam

Targetowanie reklam nie jest już nikomu obce. Największymi ekspertami od tego są Google i Facebook, które obecnie opierają swoją strategię reklamową na kierowaniu komunikatów do konkretnych osób o konkretnych zainteresowaniach, w danym przedziale wieku i danej płci. W ten sposób reklama ma szansę trafić do osoby dużo bardziej zainteresowanej jej treścią a nie do kogokolwiek.

Atutem zastosowania WiseGlass jest to, że przedsiębiorcy będą płacić nie za samo wyświetlenie reklamy, ale za to, że odbiorca patrzył się w lustro i nie odwracał się. Dzięki temu reklamowanie się za pośrednictwem WiseGlass opłaca się znacznie bardziej, niż wynajmowanie ogromnych powierzchni reklamowych, które oprócz tego, że nie trafiają do określonej grupy odbiorców, nie mierzą statystyk, to jeszcze zaśmiecają przestrzeń miejską.

 

Kompleksowe działanie

Przełomowe znaczenie WiseGlass nie wynika z faktu użycia nowej technologii, a z uwagi na sam pomysł. Końcowy produkt jest dopracowany tak, że każdemu się to opłaca. Przedsiębiorcy nie płacą za nieskuteczną reklamę, ponadto mają dostęp do dokładnych analiz tego, kto ogląda ich reklamy. Dodatkowo WiseGlass umożliwia im dotarcie do unikatowego kanału reklamowego, bo mało kto jest w stanie dotrzeć z reklamą do czyjejś łazienki czy szatni.

Ponadto mogą oni samodzielnie sterować tym, komu będą wyświetlane te reklamy w oparciu o dokładne analizy sporządzane przez inteligentne lustra. Konsument, czyli każdy z nas, zyskuje dostęp do reklam, które odpowiadają naszym zainteresowaniom, a także często może wykorzystywać promocję, o których poinformuje nas właściciel sklepu z odzieżą wyświetlając nam informację na lustrze podczas przymierzania naszych ubrań.

Co ważne, lustra nie robią nam zdjęć, ani nie zapisują obrazu. Wykorzystują czujniki, które analizują nasz wygląd i w ten sposób dobierają reklamę odpowiednią dla naszego profilu. Ponadto lustra są podobne do tych, które można kupić w sklepie, różnica w cenie nie jest ogromna, a montaż jest szybki i prosty, wykonywany przez firmę. To wszystko sprawia, że twórcy WiseGlass skutecznie pozyskali kilka dofinansowań od inwestorów. Lustra te mają szansę zmienić oblicze marketingu.

 

Dziecko rzeszowskiego inkubatora Samsunga

WiseGlass jest jednym z 12 start-upów, które korzystają z Inkubatora Samsunga, zlokalizowanego na kampusie Politechniki Rzeszowskiej. Jest to bardzo dobra lokalizacja dla start-upu technologicznego.

Założyciele WiseGlass są osobami, które znacznie bardziej od teoretyzowania wolą działanie. Dlatego po przyjacielskiej rozmowie o Internecie Rzeczy (ang. Internet of Things, IoT) przeszli do tworzenia start-upu. Prezesem spółki jest Waldemar Bieniek, związany z branżą mediów, a wiceprezesem Gabriel Myśliwiec, choreograf i trener akrobatyki, który zaczynał od pracy jako grafik i programista freelancer.

W celu minimalizacji kosztów Bieniek i Myśliwiec zdecydowali się wyłącznie na rozwijanie i obsługę systemu, a produkcję zostawili zleceniobiorcom. Taki model biznesowy pozwolił im na dużą niezależność, a ponadto zachęcił inwestorów do wyłożenia pieniędzy na wsparcie gotowego produktu.

Ogromnym sukcesem rzeszowskiego start-upu było wygranie Demo Day, pierwszego podkarpackiego konkursu start-upów organizowanego przez Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego. Dzięki temu kilku inwestorów zainteresowało się koncepcją WiseGlass a młoda firma zyskała komfort wyboru najlepszej z ofert.

Obecnie WiseGlass staje się coraz bardziej rozpoznawalnym produktem. Jest on już instalowany w galeriach handlowych oraz pubach i restauracjach. Obecnie Bieniek i Myśliwiec starają się udowodnić przedsiębiorcom, że na tym produkcie da się zarobić. Jeżeli przedsiębiorcy uznają ten produkt za skuteczną dźwignię dla ich własnego handlu, to na pewno wkrótce będzie głośno o rzeszowskiej firmie.