Algorytmy wyćwiczone na drodze uczenia maszynowego (deep learning) doprowadziły do perfekcji sposób gry w takie produkcje, jak np. Quake III Arena. Potrafią nawet współpracować ze sobą, by zwyciężyć z ludźmi…

Różne modele sztucznej inteligencji (AI) potrafią ze sobą współpracować, by pokonać drużyny złożone z ludzi. Brzmi przerażająco? To niestety prawda.

Sztuczna inteligencja vs. człowiek

Niedawno na łamach czasopisma Science ukazały się wyniki eksperymentu, który może nieco mrozić krew w żyłach. Zespół Maxa Jaderberga z DeepMind (spółka zależna Google / Alphabet) stworzył modele AI, które były uczone gry w Quake III Arena. Przebrnęły przez około 450 000 gier treningowych. Efekt? W rozgrywce typu Capture the Flag – która wymaga współpracy grupowej – zdołały wielokrotnie pokonać zespoły ludzkie.

To jeszcze nie byłoby samo w sobie takie straszne, bo jak pamiętamy, najlepsi szachiści i zawodnicy w chińską grę Go już nie dają rady programom komputerowym i dostają od nich bęcki. Problem w tym, że poszczególne rodzaje sztucznej inteligencji współpracowały między sobą, by wygrać z zespołami ludzkimi w grę Quake!

Na razie nie ma zagrożenia. Na razie…

Każdy z graczy – czy to człowiek, czy AI – widział rozgrywkę w trybie FPP. Składy zespołów zostały dobrane losowo, więc sztuczna inteligencja została przemieszana z ludźmi. Mapy były generowane na bieżąco, czyli nie były znane przed rozgrywką, nie powtarzały się także w jej trakcie.

Okazało się, że drużyny, w których znalazła się sama sztuczna inteligencja, były o wiele lepsze od pozostałych. Mimo że do tego samego zespołu trafiały różne modele AI, to potrafiły nawiązać współpracę, by wygrywać z zespołami w których byli ludzie.

Naukowcy podkreślają jednak, że współpraca sztucznej inteligencji różni się znacznie od kooperacji, jaka zachodzi między ludźmi. – Nie można przekładać wyników testu na realny świat. Poza tym, współpraca AI nie posiada cech współpracy ludzkiej – skomentował wynik badania prof. Mark Riedl z Georgia Tech College of Computing w rozmowie z New York Timesem.

Jakby nie było, czytając takie informacje przypomina się film Matrix. Albo Terminator. I można zacząć się zastanawiać, czy takie mega mózgi jak śp. prof. Stephen Hawking czy Elon Musk jednak nie mają racji obawiając się dalszego rozwoju sztucznej inteligencji…