Start-up założony przez Polaków stworzył program bazujący na sztucznej inteligencji, który może znacząco usprawnić działanie fabryk, magazynów i budów. Czy Kontakt.io to firma, od której zacznie się kolejna rewolucja przemysłowa?

Polski start-up Kontakt.io podczas targów MWC Barcelona 2019 zaprezentował oprogramowanie Simon AI, które – jak dobrze pójdzie – może doprowadzić do rewolucji w przemyśle.

Sztuczna inteligencja zorganizuje pracę

Simon AI to oprogramowanie analityczne, które może znaleźć różnorakie zastosowania w fabrykach, w magazynach i na placach budów. Odgrywa ono rolę integratora różnych systemów: produkcji, bezpieczeństwa, lokalizacji.

Program stworzony przez polski start-up jest dedykowany przede wszystkim małym i średnim przedsiębiorstwom. I to chyba nie jest błąd. Według raportu „Spiceworks 2019 State of IT”, to właśnie nieduże firmy są najbardziej skłonne do stosowania innowacyjnych rozwiązań, także tych z zakresu Internetu Rzeczy. To dla takich biznesów stosowanie najnowszych technologii jest najbardziej opłacalne.

Rozwiązanie Simon AI wykorzystuje najnowsze sensory RTLS (Real-time Location Systems). Bazuje na sztucznej inteligencji, jak sama nazwa wskazuje. W założeniu jego stosowanie ma poprawić organizację pracy i jej efektywność, oraz podnieść poziom bezpieczeństwa np. na hali produkcyjnej. Korzystanie z Simon AI nie wymaga czasochłonnych szkoleń dla operatorów. Oprogramowanie przeszło kilkumiesięczne testy wersji beta, sprawdziło się w spółkach z branży ochrony zdrowia i przemysłowych.

Upraszczanie współpracy pomiędzy rzeczami w ramach IoT pozwala przyspieszać pracę, zmniejszać jej koszty, podnosić bezpieczeństwo – mówi Philipp von Gilsa, szef Kontakt.io. – Liczymy, że dzięki naszemu narzędziu stosowanie IoT w małych i średnich firmach w końcu będzie miało realne przełożenie na wskaźniki typu ROI, czyli te dotyczące zwrotu z inwestycji – dodaje.

Chcieli pomóc niewidomym

Firmę kontakt.io założyli w marcu 2013 roku Szymon Niemczura, Rafał Janicki, Tomasz Kołek oraz Tomasz Koźmiński. Stworzyli oni rozwiązania, które miały ułatwiać zwiedzanie muzeów osobom niepełnosprawnym, szczególnie tym niedowidzącym i niewidomym. Gdy zorientowali się w potencjale swojego innowacyjnego rozwiązania, postanowili zaoferować je biznesowi. W ten sposób weszli w świat Internetu Rzeczy i stali się jedną z najważniejszych firm w nim działających.

Jak do tej pory Kontakt.io zebrał na rozwój 8,3 mln USD w 5 rundach finansowania – według danych portalu Crunchbase. W polski start-up zainwestowali tacy gracze, jak Credo Ventures, Heartcore Capital czy Sunstone Capital. Wśród klientów – obecnych i byłych – Kontakt.io znajdują się tacy giganci, jak KLM, DHL, Bosch czy Skanska.