W ramach szybko rozwijającego się i ciągle rosnącego rynku ubezpieczeniowego w Polsce widzimy coraz większe rozwarstwienie między specjalistycznymi polisami a tańszymi rozwiązaniami. Na jakie warunki przy zawieraniu polisy warto zwrócić uwagę oraz jak wybrać towarzystwo. To wszystko oraz  więcej poniżej.

Posiadanie rzeczy materialnych łączy się nierozerwalnie z ryzykiem zniszczenia lub straty. Im droższa i bliższa nam rzecz, tym boleśniejsza strata. Ludzie chcą jakoś zabezpieczyć swój majątek, dlatego powstały ubezpieczenia majątkowe. Dziś na przykład ubezpieczeń mieszkań i domów jest tyle, ile firm ubezpieczeniowych, a nawet więcej. Jak się w nich połapać? Jak wybrać takie, które nie wydrenuje nam kieszeni, ale ochroni kiedy zajdzie taka potrzeba?

Wybór ubezpieczyciela, zawieranie umowy

Najpierw oczywiście należy wybrać towarzystwo ubezpieczeń, w którym kupimy polisę. Nie warto oszczędzać i wybierać tego ubezpieczyciela, który oferuje najtańszą polisę. Warto za to sprawdzić na które towarzystwa przychodzi relatywnie mało skarg w segmencie ubezpieczeń majątkowych. Takie dane można znaleźć.na stronach typu Rankomat prowadzących statystyki. Skargi najczęściej składane są do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do Rzecznika Finansowego . Dane od nich są regularnie monitorowane i udostępniane w ramach raportów.

Gdy już wybraliśmy towarzystwo, przychodzi czas na sporządzenie wniosku o ubezpieczenie. Agent musi wyznaczyć górną kwotę odpowiedzialności ubezpieczenia – czyli sumę ubezpieczenia. Jest to granica do której możemy otrzymać odszkodowanie. Jest to jednocześnie kwota od której liczy się składkę – więc im jest wyższa, tym wyższa będzie składka.

Nie warto zaniżać sumy ubezpieczenia.

Jeśli dojdzie do szkody całkowitej – utraty całego domu lub mieszkania – likwidator będzie sprawdzał prawdziwą wartość przedmiotu ubezpieczenia w oparciu m.in. o tabele rzeczoznawcze. Odszkodowanie w takim wypadku będzie obniżone wprost proporcjonalnie do zaniżonej wartości. Jeżeli obniżyliśmy wartość domu o 20%, to o tyle będzie zmniejszone ubezpieczenie.

W przypadku większości polis ubezpieczony ma udział własny, tzw. franszyzę. Dzieli się ona na franszyzę redukcyjną lub integralną. Obydwie mają na celu obniżenie składki ale i zmniejszenie ryzyka dla towarzystwa.

Franszyza integralna wyznacza granicę od której towarzystwo odpowiada za szkody. Często jest to kwota bardzo niska (np. 100 zł), ale nie zawsze.

Franszyza redukcyjna jest wyznaczana procentowo jako udział klienta w szkodzie. Jeśli nie wykupimy rezygnacji z tej kwoty ( oczywiście jest to możliwe) będzie to kwota lub procent potrącany przy każdym odszkodowaniu.

Wyliczając składki towarzystwo bierze pod uwagę wiek budynku, ostatnio przebyte remont, wiek instalacji elektrycznych, posiadane zabezpieczenia przeciwpożarowe, konstrukcję dachu, okolicę, odległość od rzeki, straży pożarnej oraz wiele innych czynników. To oznacza, że dom ceglany sąsiadujący ze strażą pożarną będzie łatwiej i taniej ubezpieczyć, niż piękny drewniany domek nad jeziorem, który jest regularnie zalewany.

Co z rzeczami ruchomymi

Ubezpieczenie domu pozwala ubezpieczyć konstrukcję domu. Jednak każdy z nas posiada w domu wiele cennych rzeczy ruchomych. Takie mienie ubezpiecza się w drugiej pozycji polisy. Tu wyliczamy wszystko, co mamy w domu, biorąc pod uwagę ile kosztowałoby nas odkupienie tego np. gdyby dom się spalił.

Oddzielnie bierzemy pod uwagę sprzęt elektroniczny i AGD. Wyłączenie całej elektroniki pozwala na włączenie dodatkowych klauzul np. przepięcia – których większość OWU nie obejmuje zakresem. Oddzielnie możemy również wyznaczyć wartość przedmiotów szklanych.

W przypadku mniejszych szkód – małej elektroniki czy dywanu – warto wziąć pod uwagę franszyzę. Koszt wymiany pilota może okazać się niższy, niż nasz udział własny w polisie, przez co towarzystwo odmówi wypłacenia odszkodowania.

Uwaga na zakres ubezpieczenia

Po ustaleniu sum ubezpieczenia, warto przejrzeć podstawowemu zakresowi ubezpieczenia. OWU, czyli Ogólne Warunki Ubezpieczenia, są podstawą prawną całej umowy. Na pierwszych stronach znajduje się cały zakres szkód za które odpowiadać będzie towarzystwo. Tę część umowy trzeba koniecznie uważnie przeczytać – by potem nie było negatywnych zaskoczeń, że za daną szkodę nie należy się odszkodowanie.

Ubezpieczenie najczęściej chroni przed szkodami powstałymi na skutek silnego wiatru, pożaru, zalania,upadku konstrukcji budowlanych. Jednak w przypadku wojny czy zamieszek społecznych już nie będzie obejmowało nas ubezpieczenie. Czyli jeśli nasze mieszkanie w centrum miasta spłonie w wyniku ulicznych zamieszek – nie dostaniemy odszkodowania.

Jeśli ubezpieczającemu zależy na poszerzeniu zakresu polisy, może to zrobić z wykorzystaniem tzw. klauzul. Najczęściej w ten sposób dodaje się do ubezpieczenia szkody powstałe w wyniku przepięcia sieci elektrycznej lub kradzieży różnego rodzaju przedmiotów.

Dodatkowym rozszerzeniem polis ubezpieczenia domu może być ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Chroni ono przed skutkami szkód, jakie członkowie rodziny mogą wyrządzić komuś innemu. W naszej opinii jest to ciekawy rodzaj ubezpieczenia, które pozwala nie płacić za remont mieszkania sąsiada, jeśli poszła nam uszczelka i go zalała. Jeśli nasz syn wybije piłką szybę sąsiadowi – pokryjemy szkodę z tej polisy.

Temat ubezpieczeń domów i mieszkań jest bardzo szeroki. Towarzystwa asekuracyjne starają się dostosować ofertę do potrzeb klientów. Pojawia się coraz więcej klauzul oraz rozszerzeń, które w gruncie rzeczy można by omawiać oddzielnymi artykułami. Jeżeli macie pytania – prosimy zadawać je w komentarzach, chętnie przybliżymy wszelkie frapujące kwestie.

Zobacz także