Banki centralne z całego świata przymierzają się do wprowadzenia do obiegu cyfrowych walut – wskazuje Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS). Na razie programy pilotażowe przeprowadziły Szwecja i Urugwaj. Cyfrowe waluty nadchodzą.

 

Rozwój technologii jest błyskawiczny, także w finansach. Obecnie każdy oczekuje, że transakcja zostanie zrealizowana szybko i bezpiecznie z każdego miejsca na świecie. Kiedyś było to niemożliwe, jednak teraz za sprawą firm fintech dostęp do takich usług ma coraz większa liczba osób nawet w najbiedniejszych i najmniej rozwiniętych zakątkach świata. 

Kolejny etap ewolucji pieniądza – cyfrowe waluty

Na przestrzeni wieków rola pieniądza się zwiększała. W starożytności cała wymiana handlowa odbywała się na zasadzie barteru (wymiany towaru na towar). Potem pojawił się pieniądz i ewoluował – od monet kruszcowych do pieniądza papierowego o wartości umownej. Niedługo możemy zobaczyć kolejne stadium rozwoju pieniądza. Mogą się pojawić efektywne i bezpieczniejsze środki płatnicze – cyfrowe waluty banków centralnych (Central Bank Digital Currency, CBDC).

Banki centralne przymierzają się do własnych cyfrowych walut

Zainteresowanie wprowadzeniem cyfrowych walut jest wśród banków centralnych bardzo duże – wynika z raportu Banku Rozliczeń Międzynarodowych (BIS). Ankietę BIS wypełniły 63 banki centralne, spośród których 43 są z rynków wschodzących. Wyniki ankiety pokazują, że ponad 70% banków zajmuje się tym tematem i bada jak rynek przyjąłby taką walutę. Jednak, póki co, tylko dwa kraje zdecydowały się na program pilotażowy.

Taksonomia pieniądza, źródło: BIS

e-Korona i e-Peso

Do tej pory, jedynie banki centralne Szwecji (eKorona) i Urugwaju (ePeso) zdecydowały się na uruchomienie programu pilotażowego dotyczącego walut cyfrowych. Programy polegały na emisji określonej ilości wirtualnych pieniędzy, którymi można było dokonywać transakcji. Programy pokazały, że młodzi obywatele bardzo chętnie wykorzystują waluty cyfrowe.

Ponadto zaobserwowano, że średnia liczba wypłat gotówki z bankomatu spada po wprowadzeniu do obiegu walut cyfrowych. Największe uzasadnienie dla wprowadzania walut cyfrowych banki centralne dostrzegają w sferze bezpieczeństwa dokonywanych transakcji i ich szybkości.

Kryptowaluty nie zastąpią tradycyjnych walut?

Główną wadą kryptowalut jest ich niestabilność, czyli duża zmienność kursów. Oczywiście, ta cecha pozwala szybko się wzbogacić przy odrobinie szczęścia i wyczucia. Jednak nie każdy ma żyłkę inwestora czy spekulanta, może też łatwo pomniejszyć swój kapitał. Jest to główny argument przeciwników kryptowalut.

Ponadto, mówi się, że społeczeństwa nigdy nie przejdą na użycie tylko i wyłącznie „cryptos” ze względu na brak możliwości cofnięcia transakcji. Gdy ktoś będzie kupował samochód albo dom i poda zły numer konta – być może straci wszystkie pieniądze (bo tylko od dobrej woli adresata przelewu będzie zależało, czy zwróci ten kapitał w oddzielnym przelewie).

Kolejnym problemem związanym z kryptowalutami jest ich klasyfikacja, a co za tym idzie sposoby opodatkowania handlu nimi i zysków pochodzących z tego handlu.

Udział gotówki w PKB, źródło: Sveriges Riksbank

Przewaga walut cyfrowych banków nad kryptowalutami

Ogromną przewagą cyfrowych walut banków centralnych jest stabilność ich kursu. Ich wprowadzenie pozwoliłoby każdemu obywatelowi posiadać tanie w utrzymaniu konto w banku centralnym, przez które przechodziłby wszystkie transakcje. Ponadto ogromną zaletą walut cyfrowych banków centralnych byłby fakt, że te waluty byłyby bezpieczne. Także sytuacja tworzenia baniek finansowych przez banki w systemie rezerw cząstkowych zostałaby zmarginalizowana ze względu na umocnienie roli cyfrowej waluty emitowanej przez bank centralny.

Wizja przyszłości bez portfela

Wprowadzenie cyfrowych walut banków centralnych może oznaczać rewolucję w świecie finansów. Zwiększy ono rolę banków centralnych, pomoże usprawnić transakcje, doprowadzi do zwiększenia możliwości kontroli transakcji. To wszystko może się przełożyć na ułatwienie naszego życia i być może nigdy więcej nie spotka nas problem nagłego szukania bankomatu, gdy będziemy potrzebować gotówki, bo pieniądze w formie fizycznej znikną całkowicie z naszych portfeli, czyli z naszego życia.