Tempo wzrostu jest najważniejsze. Model biznesowy zazwyczaj ukształtuje się w trakcie rozwoju firmy. Nie ma szybkiego rozwoju w Internecie bez dużego ryzyka. Oto głównie myśli Reida Hoffmana, współzałożyciela LinkedIn.

– Jedną z największych tajemnic udanego biznesu internetowego jest przedłożenie tempa rozwoju ponad efektywność czy jakość – powiedział Reid Hoffman, współzałożyciel LinkedIn, podczas wykładu w Londynie, który został niedawno retransmitowany na łamach podcastu Intelligence Squared. Obecnie założone w 2002 roku LinkedIn ma 590 mln użytkowników z 200 krajów.

Ważny jest pomysł, który trafia w ludzkie potrzeby

Reid Hoffman podkreśla, że na początku bardzo ważny jest pomysł, który trafia w ludzkie potrzeby.

– Ludzie zdają sobie sprawę, że ich życie jest bogatsze, jeśli dzielą je z tymi osobami, z którymi mają wspólne zainteresowania, z którymi nadają na tych samych falach. To dlatego wszelakie portale społecznościowe zrobiły taką zawrotną karierę, czy dotyczące rozwoju zawodowego, czy randkowania – zwraca uwagę założyciel LinkedIn.

Hoffman przypomina, że zaczynał od serwisu randkowego, ale w sieci było pełno takich tworów. Postanowił znaleźć niszę, która jest niezagospodarowana. Wpadł na pomysł platformy na poważnie, która łączyłaby ludzi na gruncie zawodowym.

– Większość znajomych mówiła mi, że to nie ma prawa się udać. Traktowali mnie jako idiotę, że to rozwijam. Po latach okazało się, że miałem rację, a oni twierdzili, że to przecież było oczywiste – śmieje się Hoffman. – Dlatego warto sprawdzić, czy wielu ludzi uważa twój pomysł za nierealny. Jeśli tak jest, masz duże szanse powodzenia – dodaje.

Siedziba LinkedIn w Mountain View

 

Model biznesowy może pojawić się „w praniu”

Kolejną ważną kwestią przy uruchamianiu biznesu internetowego jest wybór modelu biznesowego, w którym chcemy zarabiać. Hoffman przy uruchamianiu LinkedIn myślał o trzech wybranych modelach, ale w końcu skonstruował swój własny, nieco podobny do nich. Podkreśla, że LinkedIn nie zarabia na reklamach.

Hoffman zdradził, że jednym z największych wyzwań przy tworzeniu LinkedIn było rozkręcenie biznesu, czyli zdobycie klientów. Dopiero napełnienie LinkedIn kontami realnie istniejących ludzi mogło sprawić, że ten portal jako produkt stanie się wartościowy. Czyli największym problemem jest zrobienie odpowiedniej skali.

– Spędziliśmy pierwszy rok funkcjonowania LinkedIn po prostu na próbach zachęcenia jak największej liczy osób do założenia konta – wspomina Hoffman.

Kraje z największą liczbą użytkowników LinkedIn, źródło: Statista

 

Tempo rozwoju jest najważniejsze – musi być błyskawiczne

Według założyciela LinkedIn, jedną z największych tajemnic udanego biznesu internetowego jest przedłożenie tempa rozwoju (tzw. blitz-scaling) ponad efektywność czy jakość.

– Nie chodzi tylko o błyskawiczne skalowanie biznesu. Chodzi o szybki wzrost przy niskim ryzyku. Trzeba nie tylko szybko rosnąć, ale też trafiać do odpowiednich klientów. Warto płacić wysoką cenę, by mieć możliwość dostępu do odpowiednich grup użytkowników, bo długie rozwijanie biznesu będzie kosztowało znacznie więcej, a może go nawet zniszczyć – podkreśla Hoffman.

Hoffman wskazuje, że dobrym przykładem jest tutaj niemiecka spółka Rocket Internet, która kopiowała cudze pomysły, ale starała się za wszelką cenę rozwijać je o wiele szybciej. W wielu przypadkach jej się to udawało. Najbardziej znanym „dzieckiem” tej niemieckiej firmy jest Zalando, które było kopią amerykańskiego portalu Zappos.com. Obecnie notowana na giełdzie spółka Rocket Internet jest warta około 3,15 mld USD.

Hoffman przyznaje, że na początku uruchamiania LinkedIn nie miał pojęcia, czy inwestycja się zwróci, ani kiedy to nastąpi. Wiedział, że portal musi szybko urosnąć i złapać odpowiednio dużą skalę. Poleca start-upowcom takie właśnie podejście, chociaż przyznaje, że jest ono ryzykowne. Według niego, nie ma jednak innej drogi do zbudowania wielkiego biznesu internetowego.

Zobacz także