Korupcja gospodarcza to ostatnio za sprawą afery KNF modny temat. Jak z nią walczyć? Oto kilka porad w jaki sposób przedsiębiorcy mogą unikać „dawania w łapę”. Muszą się do tego odpowiednio przygotować.

Korupcja w biznesie występuje odkąd człowiek rozpoczął działalność gospodarczą. Niestety, mierzenie z nią przypomina walkę z wiatrakami. Według danych Banku Światowego, 33% firm z całego świata uważa, że jest ona jedną z najpoważniejszych przeszkód dla swobodnego rozwoju biznesu. Krajami, w których korupcja jest naprawdę dużym problemem, są m.in. Angola, Brazylia, Egipt, Kolumbia, Argentyna, Meksyk czy Ukraina.

Podobno w skali globu co roku firmy wydają na łapówki około 400 mld USD. Badania pokazują, że ten proceder niekorzystnie wpływa na ich wyniki finansowe, a także na morale pracowników. W ostatnich kilkunastu latach w skandale korupcyjne były zamieszane takie koncerny, jak Novartis, Hewlett-Packard, czy Rolls Royce.

4 strategie pomagające w unikaniu dawania łapówek

Skoro dawanie łapówek ma niekorzystny wpływ na biznes, to dlaczego przedsiębiorcy jednak je płacą? Bo są przekonani, że ich konkurenci tak robią, więc zostaną w tyle, jeśli nie będą postępować tak samo – wskazuje David Montero, autor książki “Kickback: Exposing the Global Corporate Bribery Network” (Viking, 2018), publicysta The Christian Science Monitor, na łamach Harvard Business Review.

Przedsiębiorcy zdają się jednak zapominać, że robienie tego, co robią konkurenci, nie jest innowacyjne. Czyli tak naprawdę nie daje żadnej konkurencyjnej przewagi. David Montero przeprowadził rozmowy z wieloma naukowcami zajmującymi się korupcją, a nawet z przedsiębiorcami odsiadującymi wyroki za „dawanie w łapę”. Na tej podstawie stworzył 4 strategie, które mogą stosować biznesmani i firmy, jeśli działają w korupcyjnym środowisku, ale nie chcą płacić haraczu.

  1. Posiadanie planu na wypadek żądania łapówki.

Według Montero, każdy przedsiębiorca czy przedstawiciel firmy na wysokim szczeblu powinien mieć przygotowaną odpowiedź odmowną, na wypadek gdyby ktoś domagał się od niego łapówki. Cała sztuka polega jednak na tym, by nie zniechęcić do siebie tego, kto łapówkę zaproponował. Zazwyczaj ta osoba niekoniecznie chce pieniędzy, raczej chce po prostu zostać doceniona. Odmowa powinna brzmieć mniej więcej tak: „Nie mogę Panu / Pani za to zapłacić. Mogę jednak zrobić dla Pana / Pani to, to lub to, bo doceniam Pana / Pani rolę w tym przedsięwzięciu.”

  1. Wliczanie do planu biznesowego kosztów… nie dawania łapówek.

To prawda, że dając łapówki można załatwić intratne kontrakty. Dlatego firma, która nie chce dawać łapówek, musi wliczyć koszty utraconych korzyści do swojego biznesplanu i planu finansowego. Wtedy będzie jej łatwiej prowadzić biznes, czyli chociażby szacować cenę swoich usług zgłaszanych w postępowaniach ofertowych.

  1. Zidentyfikowanie “rynków księżycowych” i unikanie ich.

Na niektórych rynkach korupcja dosłownie kwitnie. Branie i dawanie łapówek jest chlebem powszednim urzędników i przedsiębiorców. Jeśli dany biznesman lub dana firma nie chcą uczestniczyć w tym procederze, muszą po prostu zidentyfikować te rynki i określić je jako „rynki księżycowe” – czyli znajdujące się poza zasięgiem. To oczywiście oznacza, że nie mogą na nich działać, muszą sobie poszukać innej przestrzeni do rozwoju biznesu.

  1. Sowite wynagradzanie pracowników narażonych na propozycje korupcyjne.

Niektórzy pracownicy, szczególnie ci z działu sprzedaży, są szczególnie narażeni na korupcyjne propozycje. Firmy powinny bardzo dobrze wynagradzać tych pracowników. Mogą stworzyć system wynagradzania, który premiuje uczciwość. Takie systemy pojawiły się w koncernach farmaceutycznych Novartis i GlaxoSmithKline, po tym jak musiały one zapłacić wielkie kary za uczestnictwo w łapówkarskim procederze.

Na niektórych rynkach bycie uczciwym oznacza bycie innowacyjnym. Bo oznacza działanie w zupełnie inny sposób, niż konkurenci. Jest to prawda straszna, ale wszyscy przedsiębiorcy muszą jej spojrzeć w oczy. I wyciągnąć z niej wnioski. Przedstawione powyżej 4 strategie powinny pomóc w uczciwym prowadzeniu biznesu, nawet w wysoce korupcjogennym środowisku.