Test pozwalający na określenie własnego pochodzenia etnicznego, do niedawna należący do sfery science-fiction, obecnie jest na wyciągnięcie ręki. Poznanie własnych chromosomów miałoby być nie tylko sposobem na odkrycie jak w naszej rodzinie pojawiły się rude włosy oraz czy prawdą jest legenda o dziadku Tatarze, ale także na odkrycie ważnej prawdy o własnej tożsamości.

Badania dziedzictwa genetycznego są niewątpliwie na fali. Test pozwalający na określenie własnego pochodzenia etnicznego, do niedawna należący do sfery science-fiction, obecnie jest na wyciągnięcie ręki. Działające na międzynarodowym rynku firmy – takie jak najbardziej znane Ancesty DNA oraz inne – wykonują komercyjne testy autosomalnego DNA, pozwalające na określenie naszego dziedzictwa genetycznego. Wystarczy za pomocą specjalnego zestawu pobrać próbkę śliny, przesłać ją do firmy zajmującej się badaniami i w ciągu 6-8 tygodni otrzymamy plik z danymi dotyczącymi naszego pochodzenia etnicznego. W niektórych wypadkach będziemy też mieć możliwość nawiązania kontaktu z „kuzynami”, którzy znajdują się w bazie danych firmy przeprowadzającej badania. Cena usługi zaczyna się już od 99 euro

Badania genetyczne trafiają pod strzechy

Taka usługa jest wyjątkowo kusząca dla osób, które nie są w stanie odtworzyć swojego drzewa genealogicznego na podstawie przekazów rodzinnych czy danych archiwalnych, dla tych, którzy podejrzewają przekłamania w rodzinnej historii, lub osób, których przodkowie byli migrantami. Można się spodziewać, że w różnorodnym etnicznie USA wiele osób otrzyma różnorodne i zaskakujące wyniki wskazujące na mieszane pochodzenie, podczas gdy wielu Polaków otrzymuje po prostu wynik potwierdzający, że ich przodkowie pochodzili… z Europy Środkowej i Wschodniej (tu przykładowa relacja polskiego użytkownika). Warto pamiętać, że badania autosomalnego DNA będą mówiły o naszych przodkach cztery lub pięć pokoleń wstecz. Żeby dowiedzieć się o dawniejszych przodkach musielibyśmy zdecydować się na badania mtDNA lub Y-DNA.

Rozwój w tym obszarze jest bardzo szybki

Jeśli będziemy chcieli dalej zgłębiać naszą genetykę, możemy dane o naszych chromosomach otrzymać w nieobrobionej formie i przesłać kolejnym firmom oferującym badania genetyczne, pozwalające określić jak nasze geny kształtują cechy fizyczne (kolor oczu, skóry, skłonność do wad wzroku czy konkretnych schorzeń) czy psychiczne, takie jak inteligencja czy skłonność do używek. Rozwój w tym obszarze jest bardzo szybki, więc ‘surowe dane’ o naszym DNA mogą w przyszłości pozwolić nam zdobyć jeszcze większą wiedzę o tym jak kształtują nas geny. Trzeba jednak pamiętać, że w większości z tych obszarów genetyka nie determinuje naszych cech, tylko wpływa na prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Genomiczna mapa Polski

Wkrótce będziemy też wiedzieć więcej o naszym DNA jako społeczeństwo. Zaczyna się projekt Central Europe Genomics Center (spółka stowarzyszoniowa CEGC) o wartości 105 mln zł, który zakłada przygotowanie „Genomicznej Mapy Polski”. To przełomowy w naszym regionie projekt z pogranicza genetyki, bioinformatyki i medycyny. CEGC wykona 5 tys. sekwencjonowań całogenomowych mieszkańców Polski oraz utworzy na ich podstawie kilka innowacyjnych na skalę światową narzędzi bioinformatycznych do analizy danych.

Badania genetyczne

Należące do Grupy Inno-Gene Centrum Badań DNA będzie mogło komercyjnie wykorzystać powstałą infrastrukturę i narzędzia bioinformatyczne, a także będzie miało możliwość wzięcia udziału we wszystkich komercyjnych przedsięwzięciach powstałych na bazie infrastruktury wytworzonej w ramach projektu. Powstanie takiej bazy danych będzie oznaczało, że polscy badacze i lekarze uzyskają dostęp do wiedzy o genetyce pozwalających na szybką diagnostykę (szczególnie przy nowotworach) i personalizację leczenia (np. dobór typu leku czy jego dawki). Z kolei genealogowie czy antropologowie uzyskają dokładne informacje pozwaląjce na badania np. mniejszości etnicznych (Kaszubi, Górale, Żydzi) czy badania w obszarze tzw. archeologenomiki, czyli badania pochodzenia naszych pierwszych przodków na polskich ziemiach.

Produkty dla osób o określonym DNA – nowa nisza dla przedsiębiorców?

Produkty związane z DNA to niewątpliwie nie tylko rewolucja naukowa, ale i szansa na wypromowanie nowych produktów na rynku. Korzystają z tego nie tylko firmy zajmujące się badaniami genetycznymi (np. Ancestry DNA reklamuje w sezonie przedświątecznym badania genomu jako idealny prezent dla całej rodziny), ale także firmy, które nie mają żadnego związku z genetyką. Przykładowo, serwis muzyczny Spotify wypuścił usługę tworzenia playlisty w oparciu o badania genetyczne. A zatem jeśli badania Ancestry DNA wykażą, że nasi przodkowie pochodzą z Ukrainy i Szwecji, Spotify podsunęłaby nam mieszkankę kawałków zespołu DakhaBrakha i ABBA… Wyszukiwarka połączeń lotniczych Momondo zaproponowała zaś usługę, która polega na zaplanowaniu podróży do miejsc „z których pochodzimy”. Niewątpliwie w przyszłości, gdy dowiemy się więcej o związkach genów z tym jak funkcjonuje nasze ciało, doczekamy się fali produktów zdrowotnych „szytych na miarę” zgodnie z naszym DNA.

Badania genetyczne DNA – wyzwania społeczne

Włoch? Nigeryjczyk? Kim jesteś? Twoje DNA skrywa historię. AncestryDNA pomoże Ci ją odkryć i dowiedzieć się więcej o sobie. Im więcej wiesz o sobie, tym łatwiej będzie Ci określić, kim chcesz się stać”. Slogany reklamowe firm oferujących komercyjne badania DNA często uderzają w taką emocjonalną nutę. Poznanie własnych chromosomów miałoby być nie tylko sposobem na odkrycie jak w naszej rodzinie pojawiły się rude włosy oraz czy prawdą jest legenda o dziadku Tatarze, ale także na odkrycie ważnej prawdy o własnej tożsamości. To wiadomość, która niewątpliwie trafia do pokolenia millenialsów, które postrzega odnalezienie własnej tożsamości jako jedno z głównych życiowych wyzwań. Ale badacze społeczni ostrzegają, że postrzeganie tożsamości jako jednoznacznej z pochodzeniem etnicznym jest uproszczeniem, ocierającym się niekiedy o rasizm. W tym kontekście padają argumenty, że w rzeczywistości na naszą tożsamość znacznie bardziej wpływa kultura, w której się wychowaliśmy oraz więzi, które nawiązaliśmy niż nasze chromosomy. Przekonują się o tym regularnie Amerykanie, którzy odkrywszy za pomocą testów genetycznych, że w ich żyłach płynie krew Indian, zgłaszają się do rezerwatów indiańskich… by być odesłanymi z kwitkiem. Indianie uważają bowiem, że tożsamość oparta jest nie na pochodzeniu etnicznym, ale na uznaniu za członka przez indiańskie plemię.

Zobacz także: Polscy naukowcy skonstruowali urządzenie PCR|ONE, które może zrewolucjonizować wykrywanie gronkowca i innych zakażeń szpitalnych