Gigant technologiczny zamyka niezbyt popularny serwis społecznościowy Google plus. W marcu doszło tam błędu związanego z możliwością wycieku danych. Jak dotąd, firma nie znalazła dowodów na to, że jakiekolwiek informacje zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem.

We wpisie na blogu Google ujawniło, że zamyka raczej mało popularną sieć społecznościową Google plus. Gigant jako powód  podał brak „szerokiego zastosowania przez konsumentów i programistów”.

Luka w systemie Google plus

Jednak wielu szybko wskazało, że informacja pojawiła się po tym, jak dziennikarze „The Wall Street Journal” opisali lukę w systemie Google plus i stwierdzili, że firma nie zdecydowała się jej nie ujawniać, aby uniknąć kontroli regulatorów i szkód reputacyjnych.

W marcu 2018 r. Google plus wykrył lukę w zabezpieczeniach danych użytkowników – blisko pół miliona osób. Imię, nazwisko, adresy e-mail, data urodzenia, płeć i miejsce zamieszkania – takie informacje mogły wycieknąć z systemu. Użytkownicy nie dowiedzieli się o tym.

Nowe środki bezpieczeństwa w Google

Google twierdzi, że nie było takiej potrzeby, bo lukę „wykryto i natychmiast załatano”. Do tego firma „nie znalazła dowodów na to, że jakiekolwiek dane z profilów zostały wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem”. Technologiczny gigant stawia teraz na nowe środki bezpieczeństw.

– Naszym celem jest wspieranie szerokiej gamy użytecznych aplikacji, przy jednoczesnym zapewnieniu, że wszyscy są pewni, że ich dane są bezpieczne. Dajemy programistom bardziej wyraźne wytyczne i pomagamy użytkownikom w kontrolowaniu danych – czytamy na blogu.

Google plus – miejsce dla artystów z całego świata

Google plus wystartował 28 czerwca 2011 roku. Serwis, który miał rzucić rękawice Facebookowi dział też jako aplikacja na systemy iOS oraz Android. I chociaż nie była to może najpopularniejsza spośród platform społecznościowych, Google plus stworzyło miejsce dla artystów z całego świata. Teraz wiemy oficjalnie, że przestanie oficjalnie istnieć. To kolejna porażka Google na polu budowania społeczności. W 2012 Google zamknęło bowiem serwis Google Wave, które miał ambicje stania się serwisem społecznościowym.