W najbliższych dekadach zmiana będzie jedyną stałą. Rządy i korporacje będą chciały przejąć kontrolę nad emocjami ludzi przy pomocy nowych technologii. Jak się przed tym bronić? Czego się uczyć? Kilka cennych rad daje znany historyk i publicysta Yuval Harari w swojej najnowszej książce.

30 sierpnia ukazała się książka „21 Lessons for the 21st Century” (Vintage Digital), czyli “21 lekcji na XXI wiek”. Autorem jest Yuval Noah Harari, izraelski historyk, profesor Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, który ma na koncie już takie bestsellery jak „Od zwierząt do bogów” czy „Homo deus: krótka historia jutra”.

W najnowszej książce Harari przekonuje, że obecnie przyszłość jest bardziej niepewna i nieznana, niż kiedykolwiek wcześniej. Według niego tylko jedno jest pewne: świat będzie wyglądał w 2050 roku zupełnie inaczej, niż w tej chwili, a dynamiczny rozwój technologiczny może doprowadzić do zredefiniowania… samego człowieka. Streszczenie najciekawszych tez z publikacji Harariego opublikował portal Wired.

Yuval Harari – zmiana będzie jedyną stałą

Harari wskazuje, że tempo zmian technologicznych jest tak ogromne, że przyszłość jest trudniejsza do przewidzenia, niż kiedykolwiek wcześniej. Według niego, tak naprawdę jedyną rzeczą, jakiej powinno się uczyć teraz dzieci to ta, że będą musiały przez całe życie przystosowywać się do zmieniającej się rzeczywistości.

– Tysiąc lat temu, w roku 1018, ludzie w każdym zakątku świata wiedzieli, że synów trzeba uczyć uprawy roli i władania bronią, bo te umiejętności będą potrzebne i za kilka lat, i w roku 1050. Wiedzieli, że córki trzeba przygotowywać do roli posłusznej żony, bo taka będzie jej przyszłość. Dziś nie wiemy, jakie umiejętności będą potrzebne w roku 2050. Nie wiemy nawet, jak za 30 lat będą wyglądały relacje między płciami – wskazuje Harari.

 

 

Według izraelskiego naukowca, gros szkół popełnia błąd, wbijając do głów dzieci informacje, podczas gdy tych informacji i tak jest już zbyt wiele. Zdaniem Harariego, szkoły powinny uczyć przede wszystkim umiejętności 4K: kreatywności, krytycznego myślenia, komunikatywności i kolaboracji. A przede wszystkim powinny pomagać rozwijać indywidualne umiejętności. Naukowiec zwraca uwagę, że powinny też zachęcać do zdobywania wiedzy na własną rękę.

– Dziś, mając dostęp do Internetu, można spędzać całe dnie na samokształceniu, słuchając podcastów, robiąc kursy online – podkreśla Harari.

Niektóre szkoły próbują uczyć umiejętności, które – według nich – będą przydatne w przyszłości. Uczą na przykład pogramowania w języku C++ i języka chińskiego. Według Harariego problem w tym, że za 20 lat być może to sztuczna inteligencja będzie wykonywała zawód programisty, a znajomość języków obcych będzie niepotrzebna, bo będą istniały doskonałe aplikacje do tłumaczenia mowy z jednego dowolnego języka na drugi.

Zniewolenie poprzez technologię – to możliwe

Harari ostrzega, że z rozwojem technologicznym wiążą się zarówno szanse, jak i zagrożenia.

– Kiedy ludzie zostali rolnikami, technologie uprawy ziemi wyzwoliły małą grupę, a większość została niewolnikami harującymi od rana do wieczora. Obecnie można zaobserwować podobny mechanizm, technologie dają więcej wolności elicie intelektualnej, ale większość społeczeństwa przypomina zombie, wpatrzone w ekran smartfona – zwraca uwagę Harari.

Harari alarmuje, że wraz z rozwojem biotechnologii i sztucznej inteligencji, władze państwowe i korporacje mogą podjąć próby manipulowania ludzkimi emocjami.

– Podstawową postawą obronną na przyszłość jest dogłębne poznanie siebie, poznanie odpowiedzi na pytanie kim jestem i jakie są moje potrzeby. Już starożytni filozofowie radzili, aby jak najlepiej poznać samego siebie. W przyszłości to będzie bardzo cenne. Już teraz żyjemy w przedsionku ery hackowania człowieka. Nie jego komputera czy smartfona, ale samego człowieka jako istoty – podkreśla autor „21 Lessons for the 21st Century”.

Już teraz algorytmy monitorują niemal każdy nasz ruch i krok, w celu zebrania o nas jak największej ilości informacji – przypomina Harari. Jeśli uda im się poznać nas lepiej, niż my sami nas znamy, to one zyskają nad nami przewagę – dodaje.

– Jeśli chcesz w przyszłości zachować kontrolę nad swoim życiem, musisz działać sprytniej niż algorytmy i ci, którzy za nimi stoją, czyli rządy i korporacje. Musisz przede wszystkim poznać siebie. I działać szybko, zostawiając wszelkie iluzje i złudzenia za sobą, one będą ci w przyszłości przeszkadzać – podsumowuje Yuval Noah Harari.

Zobacz także: Miliarderzy już dziś myślą o tym, jak uratować się z Zagłady