Gronkowcem wbrew pozorom zarazić się niezwykle łatwo. Czasem wystarczy chwilowe obniżenie odporności, żeby bakteria wniknęła do organizmu, powodując groźne dolegliwości. Może zaatakować różne organy i doprowadzić do dotkliwych chorób. Dzięki polskiemu urządzeniu PCR|ONE wykrycie zakażenia zajmie kwadrans.

Do grup ryzyka zalicza się osoby, które mają kontakt ze zwierzętami hodowlanymi, podróżują w niektóre rejony świata, np. do Indii. Testy trzeba wykonać koniecznie przed operacją w szpitalu. Bo to właśnie tam znajdują się prawdziwe wylęgarnie gronkowca.

Zobacz także: Scope Fluidics: widzieliśmy jak powstają urządzenia diagnostyczne PCR|ONE i Bacteromic

Ze statystyk wynika, że co dziesiąty pacjent, który trafił do szpitala w USA lub Europie Zachodniej kończy z zakażeniem. To jednak nic w porównaniu z Polską i innymi krajami, gdzie służba zdrowia jest na niskim poziomie. Liczby są porażające. Na polskich oddziałach urologicznych odsetek zarażonych gronkowcem może wynosić nawet 90 proc. Co ciekawe zarazić się można także w prywatnej klinice. Małym pocieszeniem pozostaje fakt, że nie każdy gronkowiec jest dla nas szkodliwy.

Podobne historie zarażonych

Historie są zazwyczaj podobne. Ktoś idzie do szpitala na np. na zabieg kolana i przy okazji zostaje zarażony gronkowcem złocistym. Objawy? Powikłania pooperacyjne, niegojące się rany, osłabienie organizmu. Zdarzają się zapalenia jelita, które może nawet skończyć się śmiercią, zwłaszcza u osób starszych.

– Nawet 30% społeczeństwa jest nosicielem gronkowca złocistego, a 1-3% jego lekoopornej odmiany. W normalnych warunkach nie jest to groźne, jednak w przypadku obniżenia odporności może dojść do bardzo groźnej infekcji – mówi Piotr Garstecki prezes i współzałożyciel Scope Fluidics, innowacyjnej firmy technologicznej.

PCR|ONE
Po lewej Piotr Garstecki, po prawe – Szymon Ruta

Garstecki to współautor ponad stu publikacji naukowych i ponad stu zgłoszeń patentowych, który prowadził projekty naukowe i techniczne w Polsce i w Stanach Zjednoczonych na Uniwersytecie Harvarda. Od 2014 roku jest profesorem zwyczajnym, uzyskał ten tytuł jako jeden z najmłodszych naukowców w Polsce. Współtworzył zespół który opracował innowacyjne urządzenie PCR|ONE, wykrywające gronkowca i inne zakażenia szpitalne niemal błyskawicznie.

Zobacz także: Polskie stabilizatory kamer małej firmy ACR Systems podbijają amerykańską branżę filmową

Urządzenie PCR|ONE – jak to działa?

Jak to działa? PCR|ONE wykorzystuje odkrytą w 1983 roku reakcję PCR, która polega na powielaniu łańcuchów DNA. W 1993 roku odkrycie zostało uhonorowane Nagrodą Nobla. Następnie pojawiły się pierwsze urządzenia laboratoryjne stosujące reakcje PCR. W 2006 roku powstał aparat do badań bazujący na tej technice – GeneXpert, który w sposób automatyczny wykrywa zakażenie w półtorej godziny. Jednak w praktyce czas od pobrania próbki do otrzymania wyniku wynosi nawet do 20 godzin, bo urządzenia te stoją w szpitalnych laboratoriach. Polacy chcą dzięki swojej technologii znacznie przyspieszyć ten proces.

– Mamy już opatentowane w USA rozwiązanie, które pozwala nam przeprowadzić reakcję PCR w ciągu kilku minut – mówi Garstecki.

Teraz czeka na przyznanie patentów w Europie i Chinach.Badanie PCR|ONE nie jest inwazyjne – nie ma pobierania krwi. Urządzenie skonstruowane przez Polaków korzysta z wymazu z nosa pobranego za pomocą specjalnej pałeczki nosowej. Cały proces jest w pełni automatyczny. Próbkę nakłada się do specjalnego cartridge’a, który następnie trafia do urządzenia. W ciągu kwadransa mamy wynik.

PCR|ONE
Laboratorium Scope Fluidics

PCR|ONE – kluczowa selekcja pacjentów

Dlaczego czas jest tak ważny? Kluczowa z punktu widzenia ograniczenia problemu jest selekcja pacjentów, którzy trafiają do szpitali.

Tak robi się choćby w Holandii gdzie pacjent zanim trafi na oddział poddawany jest testom na obecność gronkowca złocistego, by nie roznosił tego zakażenia na innych pacjentów. Zarażonych izoluje się i leczy. W Polsce wykryć gronkowca można badając posiew. Czas oczekiwania na wyniki to aż dwa dni. Przez ten okres chory nie podlega kwarantannie i zazwyczaj przenosi bakterie na inne osoby. Dlatego selekcja pacjentów jest niemal niemożliwa.

Scope Fluidics – firma technologiczna rozwijająca innowacyjne projekty

Pomysł PCR|ONE jest wynikiem wspólnej pracy zespołu, który na początku – w 2012 roku – liczył 8 osób. W tej chwili przy projekcie pracuje ponad 20 pracowników. Wśród nich są doktorzy biochemii, inżynierowie mechanicy, automatycy, programiści i matematyk. Większość w wieku poniżej 30 lat.

PCR|ONE
Pracownia Scope Fluidics

– Lubimy przyjmować absolwentów świeżo po studiach. Mają najwięcej energii i kreatywności, do tego bardzo szybko się wdrażają i uczą. Wiele osób zaczyna od stażu studenckiego i już z nami pozostaje – zdradza Szymon Ruta z zarządu firmy.

Naukowcy działają w ramach firmy Scope Fluidics, która jest firmą technologiczną rozwijającą innowacyjne projekty. Zajmuje się rozwojem innowacyjnych projektów w obszarze diagnostyki i ochrony zdrowia. Powstała w 2010 r., a jej pierwszą siedzibą były dzierżawione laboratoria na terenie kampusu Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk w Warszawie.

PCR|ONE – przewaga polskiej technologii

Ostatnio nawiązali współpracę z amerykańską firmą doradczą, która w sposób profesjonalny pomoże sprzedać urządzenie PCR|ONE globalnemu partnerowi z branży medycznej. Jeśli się uda, mogą zarobią krocie – wartość podobnych transakcji w tej branży sięga często kilkuset milionów dolarów.

– Na rynku tej technologii mają miejsce przejęcia – globalni gracze przejmują startupy. Nasz system jest szybszy i bardziej kompleksowy od tych, które były już przejmowane – mówi Ruta.

Konkurencja pracuje nad podobnym rozwiązaniem jednak przewaga polskiej technologii polega na tym, że można zbadać pacjenta na kilka bakterii jednocześnie zachowując przy tym szybkość działania.

PCR|ONE
Laboratorium Scope Fluidics

Docelowo Scope Fluidics planuje nawiązać współpracę przy komercjalizacji tego projektu z dużym koncernem, który zajmie się masową produkcją i dystrybucją urządzenia.

Zobacz także: Poczuj namiastkę Doliny Krzemowej – weź udział w Dniu Inwestora Scope Fluidics