Energia, jaką generuje urządzenie, jest zadziwiającą duża. Dzięki tym dwóm „ramionom” poruszanym przez fale można wygenerować prąd o mocy 50 kw. Oto brazylijska elektrownia morska.

 

 

Coppe Subsea Wave Energy Device – tak nazywa się urządzenie, dzięki któremu można wykorzystywać siłę fal morskich do produkcji prądu. Zostało ono zainstalowane w Porto do Pecém w Brazylii. Zostało stworzone przez firmę Tractebel Energia oraz fundację technologiczną uniwersytetu w Rio de Janeiro (COPPE). Budowa została sfinansowana przez agencję rządową regulującą rynek energii w Brazylii (Agencia Nacional de Energia Eletrica, ANEEL).

Morze może zaspokoić jedną piątą zapotrzebowania Brazylii na prąd

Jak działa urządzenie? Są to “ramiona” kołyszące się na falach. Ruch aktywuje pompę, która kieruje wodę pod wysokim ciśnieniem na turbinę. Turbina napędza generator produkujący prąd. Zdaniem inżynierów czuwających nad projektem, zastosowanie systemu wysokociśnieniowego do napędzania turbiny i generatora jest tym, co pozytywnie go wyróżnia na tle podobnych.

Energia, jaką generuje urządzenie, jest zadziwiającą duża. Dzięki tym dwóm „ramionom” poruszanym przez fale można wygenerować prąd o mocy 50 kw. Jak szacuje agencja ANEEL, całe brazylijskie wybrzeże o długości niemal 8 tys. km ma potencjał do wygenerowania prądu o mocy aż do 87 gigawatów (GW) w skali roku! Około 20% tego potencjału można zamienić na energię elektryczną, co odpowiada około 17% całkowitego zapotrzebowania Kraju Kawy na energię – wynika z szacunków naukowców z COPPE.

Elektrownia morska – nie tylko Brazylia chce pozyskiwać energię z fal

Naukowcy są niemal zgodni co do tego, że elektrownie wodne odegrają wielką rolę na rynku energii. Kraje Unii Europejskiej chcą, aby w roku 2050 z elektrowni wodnych zainstalowanych na morzach i oceanie mogły pozyskiwać w sumie około 100 GW.

Projekt brazylijski nie jest bynajmniej jedynym, który zakłada nowatorskie podejście do pozyskiwania energii z fal morskich. Podobne projekty są realizowane m.in. w Australii, Dani, USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Hiszpanii, Irlandii i Norwegii.

Zobacz także: Floryda wycofała się z planów budowy elektrowni jądrowej. 6 mld dol. zamiast na atom pójdzie na energię słoneczną