Rosja przegrywa kolejny wyścig zbrojeń, który sama zainicjowała. Europa powoli się budzi z „pokojowego” snu, ale sporo wydaje na koszty związane z utrzymaniem ludzi zamiast na zakupy sprzętu. W ubiegłym roku wydatki na wojsko, liczone jako udział w PKB, były najwyższe w regionie Bliskiego Wschodu, osiągając poziom 5,2%.

Chociaż zglobalizowany i coraz bardziej cyfrowy świat jest obecnie daleko od kolejnej wojny światowej, to wydaje coraz więcej na wojsko. Pomimo tego, że dawni zimnowojenni rywale – USA i Rosja – wciąż są jednymi z liderów to ten wzrost w ostatnich latach miał w dużej mierze swoje źródło w rosnących wydatkach w krajach Azji i Oceanii oraz Bliskiego Wschodu – w Chinach, Indiach i Arabii Saudyjskiej.

Wydatki na wojsko – Rosja traci paliwo?

Moskwa wydała na obronę kwotę 66,3 miliarda dolarów w 2017 roku. Oznacza to 20% spadek w porównaniu do 2016 roku. W efekcie tego Rosja utraciła trzecie miejsce w globalnym rankingu. Był to pierwsza taka redukcja od 1998 roku, czyli po prawie dwóch dekadach, które niemalże zbiegają się z okresem rządów Władimira Putina.
Co prawda modernizacja sił zbrojnych nadal pozostaje priorytetem w Rosji, ale budżet tego państwa jest coraz bardziej odczuwa zachodnie sankcje oraz problemy gospodarcze, które są pokłosiem jej agresywnej polityki zagranicznej. To mogą być pierwsze oznaki tego, że Moskwa przegrywa kolejny wyścig zbrojeń, który sama zainicjowała.

Wydatki na wojsko – Bliski Wschód coraz gorętszy

W XXI wieku obszar od Libii aż po Pakistan jest rozrywany konfliktami wewnętrznymi, jak i międzynarodowymi. Nie zaskakuje zatem, z tego obszaru pochodzi siedem z 10 krajów o największym odsetku wydatków budżetowych na cele militarne. Są to Oman (12% PKB), Arabia Saudyjska (10% PKB), Kuwejt (5,8% PKB), Jordania (4,8% PKB), Izrael (4,7% PKB), Liban (4,5% PKB) oraz Bahrajn (4,1% PKB).

Wydatki na wojsko
Wydatki na cele wojskowe na Bliskim Wschodzie, w liczbach bezwzględnych oraz jako % PKB, źródło: SIPRI

Tym, co może zadziwić jest to, że, przy wydatkach militarnych rzędu 69,4 mld dolarów, Arabia Saudyjska znalazła się na trzecim miejscu na świecie w 2017 r., wyprzedzając Rosję. Ale nie tylko ona się zbroi. Pomimo problemów wewnętrznych i niskich cen ropy naftowej, znaczący wzrost wydatków na cele wojskowe odnotowały zarówno Iran (19%), jak i Irak (22%).
W związku z tym wydatki wojskowe, liczone jako udział w PKB, były najwyższe w regionie Bliskiego Wschodu, osiągając poziom 5,2%, podczas gdy żaden inny region nie przeznaczał na ten cel więcej niż 1,8% PKB.

Wydatki na wojsko – Europa się budzi z „pokojowego” snu

Poczucie rosnącego zagrożenia ze strony Rosji było powodem zwiększonych wydatków na cele wojskowe na Starym Kontynencie. W 2017 roku wzrosły one Europie Środkowej o 12% a Zachodniej o 1,7%. Wśród najbardziej spektakularnych wzrostów jest Rumunia (o 50% w porównaniu do 2016, najwięcej na świecie) oraz Litwa i Łotwa (oba po 21%).
Należy przy tym pamiętać, że większość państw europejskich należy do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO) i w tym kontekście zgodziło się na zwiększenie swoich wydatków wojskowych. W szczególności mają znaczenie regularne napomnienia prezydenta Trumpa o konieczności wzięcia przez Europę finansowej odpowiedzialności za swoją obronę i wydawania na nią 2% PKB przez wszystkich członków.

Wydatki na wojsko
Zmiany wydatków na cele wojskowe w Europie na przestrzeni lat 2008-17, źródło: SIPRI

Wg. International Institute for Strategic Studies, z 3,6% wzrostem w 2017 r. stosunku do 2016 r. to Europa była regionem który najszybciej zwiększał wydatki na obronę. Trzeba jednak zauważyć, że trend podnoszenia się wydatków rozpoczął się przed objęciem prezydentury przez D. Trumpa, w latach 2014-15, co wynika z dwóch powodów.
Po pierwsze Europa powoli wychodziła z objęć kryzysu gospodarczego, co pozwoliło zwiększać wydatki. Po drugie, miały miejsce agresja na Ukrainę oraz kryzys migracyjny, co przekonało rządzących oraz społeczeństwa europejskie o konieczności zwiększenia wydatków na bezpieczeństwo. Wśród państw, które zadeklarowały wzrost wydatków na obronność są nie tylko duzi gracze tacy jak Niemcy, Wielka Brytania i Francja, ale również państwa skandynawskie, bałtyckie oraz Polska.
W przedstawionym w zeszłym roku dokumencie pt. „Koncepcja obronna RP” polski MON planuje osiągnięcie do 2030 roku poziomu wydatków na obronność na poziomie co najmniej 2,5% PKB.

Wydatki na wojsko
Wydatki Europy na cele militarne w Europie w mld dolarów, źródło: https://www.iiss.org/blogs/military-balance/2018/02/european-defence-spending

Nie należy jednak cieszyć się przedwcześnie. Państwa europejskie dużą część wydatków przeznaczają na koszty związane z utrzymaniem zasobów ludzkich, a nie na zakupy sprzętu bądź zadania badawczo-rozwojowe. Na przykład w Belgii i Portugalii emerytury wojskowe stanowiły ponad 33% budżetu obronnego w 2017 r. Niektóre koncerny sektora zbrojeniowego przeznaczają więcej na militarne R&D niż Niemcy, jedna z czołowych gospodarek świata!

Wydatki na wojsko
Porównanie wybranych krajów oraz koncernów zbrojeniowych pod względem skali wydatków na militarne działania badawczo rozwojowe, źródło: https://www.iiss.org/blogs/military-balance/2018/02/european-defence-spending

Porównanie wybranych krajów oraz koncernów zbrojeniowych pod względem skali wydatków na militarne działania badawczo rozwojowe, źródło: https://www.iiss.org/blogs/military-balance/2018/02/european-defence-spending

W tym kontekście znaczenia nabierają najnowsze formaty współpracy w ramach Unii Europejskiej, która po raz pierwszy w swojej historii angażuje się w sektor militarny, co niektórzy eksperci nazywają „doładowaniem” Jedna z nich to Stała Współpraca Strukturalna w zakresie obrony (PESCO), do którego przystąpiło to 25 z 27 państw członkowskich UE, w ramach której uruchomiono 17 przedsięwzięć. Polska uczestniczy w dwóch z nich i planuje udział w dalszych sześciu.
Komisja Europejska uruchomiła w 2017 Europejski Fundusz Obronny, który wspiera militarne badania naukowe oraz współpracę w zakresie wspólnego rozwoju i nabywania wyposażenia i technologii obronnych. Wreszcie, Parlament Europejski w wakacje proceduje „Europejski program rozwoju przemysłu obronnego”.

Wydatki na wojsko – Stany Zjednoczone

Łączne wydatki wojskowe wszystkich 29 członków NATO wyniosły w 2017 roku 900 mld dolarów, co stanowi nieco ponad połowę światowych wydatków na ten cel. Tym niemniej 2/3 budżetu NATO finansuje Waszyngton, który od dekad jest stolicą ponoszącą największe wydatki wojskowe na świecie.
Chociaż w 2017 r. wydał tyle samo co rok wcześniej (czyli 610 mld. dolarów) to i tak USA wydały na wojsko więcej niż siedem kolejnych państw razem wziętych. W ocenie analityków SIPRI spadkowy trend w amerykańskich wydatkach wojskowych, który rozpoczął się w 2010 r. właśnie dobiega końca. Konieczność ponownego wzrostu będzie wynikać zarówno z potrzeby inwestycji w zasoby ludzkie, jak i realizację programów modernizacyjnych broni konwencjonalnej oraz nuklearnej.

Wydatki na wojsko – chiński smok głośno ryczy

Wydatki wojskowe w Azji i Oceanii rosną niezmiennie od prawie 30 lat. Dzieje się tak w głównej mierze za sprawą Pekinu, który nieustannie owoce swojego sukcesu gospodarczego inwestuje w armię. W ostatnim roku po raz kolejny zwiększył on wydatki na cele wojskowe (o 5,6%), które sięgnęły 228 mld dolarów w 2017 roku i były mniejsze tylko od wydatków USA. W efekcie nieustannych inwestycji w armię na przestrzeni ostatniej dekady udział Pekinu w światowych wydatkach wojskowych wzrósł z 5,8% w 2008 r. do 13% w 2017 r.

Wydatki na wojsko
Liderzy globalnych wydatków na zbrojenia, źródło: SIPRI

Wg szacunków amerykańskiego Departamentu Obrony, wydatki Pekinu rosły w latach 2007-16 w tempie 8,5% rocznie. A to nie jedyny gracz na tym obszarze. Choć wydają znacznie mniej, to Indie, będące regionalnym konkurentem Pekinu, w 2017 r. wydały 63,9 miliarda dolarów na jego wojsku w 2017 roku, odnotowując wzrost o 5,5% w stosunku do 2016 r. podczas gdy wydatki Korei Południowej wyniosły 39,2 mld dolarów, rosnąc o 1,7%.

Wydatki na wojsko
Globalne wydatki na cele wojskowe w latach 1988-2017 z podziałem na największe kraje, źródło: SIPRI

Zagrożenie dla światowego pokoju w Azji

Pomimo rosyjskiego agresji na Ukrainę oraz napiętej sytuacji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, wydaje się, że największe zagrożenie dla światowego pokoju leży obecnie w Azji. Rosja przypomina rannego niedźwiedzia. Chociaż posiada duży arsenał nuklearny i wprowadza militarne programy modernizacyjne, to boryka się z poważnymi problemami wewnętrznymi.
Tymczasem to w Azji toczą się od ponad dekady konflikty wewnętrzne i wojny oraz rodzi się nowe supermocarstwo. Pekin wraz z imponującym i nieustającym wzrostem gospodarczym przeznacza coraz więcej funduszy na zbrojenia i prowadzi coraz bardziej asertywną politykę zagraniczną. Nierozwiązanych pozostaje wiele kwestii spornych – takich jak status Tajwanu, przyszłość Korei Północnej czy zatargi na morzach okalających Chiny.
Ta kombinacja zaś w zrozumiały sposób budzi obawy nie tylko najbliższych sąsiadów, ale i obecnego hegemona – Waszyngtonu. Pozostaje mieć nadzieję, że rosnące wydatki na cele wojskowe w regionie nie znajdą swojego ujścia w konflikcie zbrojnym.

Zobacz także: Największe i najpotężniejsze armie świata. Jaki potencjał ma Rosja i Chiny?