Tegoroczna trasa Cydr Lubelski Spragnieni Lata startuje 14 lipca we Wrocławiu. Potem zagości w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Lublinie, gdzie 15 września odbędzie się wielki finał połączony z Lubelskim Świętem Młodego Cydru. Artyści już zapowiadają, że na plenerowe lato szykują nowości! Wstęp na wszystkie koncerty jest wolny.

– Cydr Lubelski Spragnieni Lata pokazuje najciekawsze osobowości polskiej sceny muzycznej – mówi Tymon Tymański, dyrektor artystyczny projektu. – Stawiamy na naturalność, autentyczność i różnorodność. W tym roku zabrzmi hip-hop podrasowany jazzowymi klimatami w wydaniu Bitaminy; bardzo osobisty soul z nowego krążka Kasi Lins; alternatywny, wzbogacony elektronicznymi brzmieniami pop Marceliny i wreszcie zupełnie nowy, zaskakujący projekt znanego z klubowych, akustycznych brzmień duetu Smolik//Kev Fox. Artyści z pogranicza sceny polskiej i brytyjskiej zapowiadają materiał z nowej epki, idealny na plenery, energetyczny i zachęcający do tańca – dodaje mówi Tymon Tymański.

Z muzykami trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata rozmawiała już piosenkarka i dziennikarka radiowa Novika.

– To artyści, których łączy pasja do muzyki i wielka kreatywność. Każdy z nich ma swój styl i konsekwentnie podąża za swoimi pomysłami. Ważne jest też ich obycie ze sceną, każdy na swój sposób potrafi zaczarować publikę. Co prawda Kasia Lins działa na rynku od niedawna, ale wkracza na polską scenę z imponującą siłą i na pewno ta trasa to potwierdzi. Z kolei Smolik i Kev będą mogli pokazać „młodziakom”, jaka drzemie w nich energia sceniczna, bo Kev nawet z ballady potrafi zrobić ognisty numer – zapowiada Novika.

Skład 7. edycji najbardziej orzeźwiającej trasy koncertowej w Polsce dołącza do takich artystów, jak: Iza Lach, Bovska, Dwa Sławy, Natalia Przybysz, Tymon Tymański, Marika, L.U.C, Skubas, Julia Marcell, Xxanaxx, Rita Pax, The Dumplings, Gooral, Natalia Grosiak i Krzysztof Zalef Zalewski. W ciągu 4 lat ekipa Cydru Lubelskiego zagrała 40 koncertów dla ponad 100-tysięcznej publiczności w 23 polskich miastach.

– Zapraszamy na trasę muzyków, którzy są autentyczni i nawiązują świetny kontakt z publicznością. To nasza recepta na świeżość. Tak samo robimy Cydr Lubelski, z prawdziwych, polskich jabłek w procesie naturalnej fermentacji. A wracając do trasy… Tego lata usłyszymy piosenki jeszcze nieznane szerszej publiczności, które dopiero mają ukazać się na płytach, zapowiadają się więc naprawdę ekscytujące wakacje. Robimy muzyczny ferment – podkreśla Robert Walewski, współtwórca trasy i Brand Manager Cydru Lubelskiego, którego strefy orzeźwienia będą chłodziły gorące emocje podczas koncertów.

Obowiązki wynikające z zabawy

Hip-hop, jazz i połamane bity najlepiej charakteryzują Bitaminę, czyli Amara, Mateusza i Piotra, muzyków, którzy grają razem już od 2005 roku. Bilety na ich koncerty wyprzedają się zaraz po ogłoszeniu daty, a pełne fantazji albumy, od ,,Listów Janusza’’ przez „Plac Zabaw” po najnowszą „Kawalerkę”, spotykają się z niesamowicie pozytywnym odbiorem słuchaczy. Ostatni krążek, pełen odniesień do osobistych doświadczeń, błyskawicznie stał się hitem na kanale YouTube. Do trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata muzycy Bitaminy podchodzą entuzjastycznie.

– Ciekawi mnie różnorodność. Osoby, które z nami jadą, pochodzą z różnych światów muzycznych, indywidualnie podchodzą do muzyki, różnie wszystko interpretują – mówi Piotr.

Na stwierdzenie, że ich głównymi atutami są naturalność i autentyczność, Amar odpowiada:

– My po prostu robimy swoją muzykę, wymyślamy ją, chłopaki ją grają i ludziom się to podoba. I jest świetnie! – A Piotr dodaje: – Jestem bardzo dumny z zespołu, ponieważ dla nas to dalej jest zabawa. Ale w momencie, w którym ktoś nas prosi o bycie profesjonalnym, potrafimy się przełączyć. Staramy się być odpowiedzialni w swoich obowiązkach, które wynikają z zabawy.

Radość i beztroska

– Przede wszystkim nastawiam się na to, aby zagrać nową płytę i nowe rzeczy. A jeśli stare, to zupełnie inaczej i to jest w zasadzie najfajniejsze. Trasa Cydr Lubelski Spragnieni Lata będzie tak naprawdę premierą mojego nowego projektu – podkreśla Marcelina, której najnowsza płyta ma ukazać się jesienią.

Za swój debiutancki krążek „Marcelina” otrzymała nominację do Fryderyków. Była to pierwsza z szeregu nagród w jej karierze. Jej singlowa piosenka ,,Karmelove’’, w której gościnnie wystąpił Piotr Rogucki, podbiła serca słuchaczy, osiągając ponad 17 milionów wyświetleń na YouTube. Artystka wystąpiła m.in. na Open’er Festival, Orange Warsaw Festival, Cook Live czy Woodstock, a także na koncertach w Londynie, Paryżu czy Japonii. Podczas trasy Spragnieni Lata zaprezentuje materiał, który za sprawą producenta płyty Kuby Karasia (The Dumplings) został wzbogacony elektronicznymi brzmieniami. Jak sama mówi, to swoboda i naturalność wpłynęły na radosny, beztroski klimat najnowszych piosenek.

– Jestem totalnie zajarana tym line-upem! Uwielbiam Kasię Lins (…) Jestem zakochana w jej debiucie i w ogóle w niej, jej wizerunku. A „Kawalerka” Bitaminy to jest moja ulubiona płyta. Słucham jej w samochodzie i jeśli mogę zdradzić szczególik ze swojej prywaty, to „Pytanie do niej” jest moją i mojego chłopaka ukochaną piosenką. (…) Więc jak dowiedziałam się, że będę z chłopakami podróżować i grać tę trasę, to się totalnie ucieszyłam! Nie mówiąc już o klasykach: Smoliku i Kevie Foxie – uwielbiam! Super być razem na scenie!

Szukając nowych brzmień

Polskiego multiinstrumentalistę Smolika i brytyjskiego wokalistę o magnetyzującej barwie głosu Keva Foxa połączyła wspólna pasja tworzenia nowych brzmień. Ich pierwszy album powstał w 2015 roku i szybko osiągnął status platynowego. Otulające brzmienia i akustyczne melodie, urozmaicone mocniejszymi gitarowymi riffami urzekły fanów już na krążku. Ale prawdziwą moc ich muzyki da się poczuć tylko na koncertach.

– Za pierwszym razem nie myśleliśmy, jak to powinno wyglądać. Szliśmy gdzieś tam, a dźwięki nas wiodły w pewne miejsca. Unikamy utartych szklaków i szukamy nowych – opowiada o Smolik o swoim najnowszym projekcie. – Na pewno zagramy nową epkę. To jest dla nas priorytet. Wydaje mi się, że to jest bardziej w tempo niż poprzedni album, więc pasuje szczególnie do plenerów. (…) Ludzie chcą się ruszać. Chcą trochę więcej bitu, więc absolutnie będziemy stawiać na to.

Nostalgiczny pop

Od 2013 roku Kasia Lins, pianistka, kompozytorka i autorka tekstów pracowała nad własnym stylem, który można określić jako nostalgiczny pop z elementami rocka, soulu i folkloru. W tym roku wydała swoją pierwszą debiutancką płytę ,,Wiersz ostatni’’. Oryginalny wokal jest tu wzbogacony delikatnym tłem gitary elektrycznej oraz unikalnym brzmieniem takich instrumentów jak ud czy wurlitzer.

– Robię to co kocham. To, co, tak mi się wydaje, potrafię robić. A granie, koncertowanie jest jakby wisienką na torcie całego procesu. Na to czekałam. Nagrywanie płyty było tak naprawdę pretekstem do tego, żeby móc grać na żywo, bo to sprawia mi najwięcej radości, przyjemności – mówi Kasia Lins. – Chodzi o to, aby udało się stworzyć atmosferę, w której wszyscy jesteśmy, i zarazić tym ludzi, niezależnie od tego, czy jest to intymny klub, czy słoneczny plener. Więc jeżeli ktoś wejdzie do tego naszego świata, to myślę, że pozostanie w nim niezależnie od warunków pogodowych.

Przypominamy, że pierwszy koncert trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata odbędzie się 14 lipca we Wrocławiu, a wielki finał – 15 września podczas Lubelskiego Święta Młodego Cydru w Lublinie.

KONCERTOWY ROZKŁAD JAZDY

14.07.2018 – WROCŁAW, Plac Nowy Targ

21.07.2018 – WARSZAWA, Park Sowińskiego

04.08.2018 – GDAŃSK, Stocznia Gdańska

11.08.2018 – POZNAŃ, Jezioro Maltańskie

15.09.2018 – LUBLIN, Błonia pod Zamkiem Lubelskim

Źródło: materiały prasowe.

Zobacz także